Nowości - 24th October 2018
Sekcje:

Na szlaku parkrun Pruszków

1

Sobota jest doskonałą okazją by po trudach całego tygodnia znaleźć chwilkę na wspólne spotkanie w gronie rodziny i przyjaciół, by odetchnąć, przewietrzyć myśli.

 

22

 

W minioną sobotę 209 parkrun Pruszków stał się doskonałym pretekstem do aktywnego rozpoczęcia weekendowego spotkania koordynatorów i ambasadorów parkrun Polska. Na starcie stawiło się 109 uczestników, w tym 5 debiutantów. 37 osób to goście z innych lokalizacji. Całość spotkania przygotowało 22 wolontariuszy, co jest naprawdę imponującą liczbą!

 

16

 

Swój setny parkrun odbył Marcin Gajewski, który również zadbał o prawdziwie świąteczną atmosferę dla naszych kubków smakowych! Do biegającej rodziny Walczaków – mamy, taty i małej siostry w wózku dołączył Aleksander, który po raz pierwszy pokonał cały 5 kilometrowy dystans!

 

4

 

Dla Jamesa Kempa była to 90 lokalizacja parkrun przebyta w sobotni poranek! To co niewątpliwie przykuło uwagę Jamesa, jak i pozostałych uczestników spotkania, to przepiękny park w jakim mieliśmy ogromną przyjemność biegać, truchtać i maszerować.

 

23

 

 

3

 

Zabytkowy Park Potulickich, bo o nim mowa, zajmuje obszar 23,25 ha. Powstał na zlecenie hrabiego Antoniego Potulickiego w II połowie XIX wieku jako otoczenie klasycystycznego pałacyku Potulickich. Układ wodny tworzy rzeka Utrata i cztery stawy o łącznej powierzchni 8,5 ha. W ich rejonie rosną olsze, wiązy, a także jesiony, brzozy i lipy, zaś przy dawnym korycie rzecznym zespół podmokłych zbiorowisk szuwarowo-turzycowych. Na największym stawie znajduje się wyspa, na której została ustawiona figura Najświętszej Marii Panny, która po zmroku jest oświetlona. W 2010 w jego centralnej części uruchomiono fontannę, która poza walorami estetycznymi pełni również funkcję natleniającą. Zbiorniki są połączone ze sobą i z rzeką Utratą siecią kanałów, nad którymi wybudowano ozdobne mostki. Wyjątkowy charakter Parku Potulickich podkreśla cenny starodrzew, w skład którego wchodzą topole białe i szare, modrzewie europejskie, olsze czarne, wiąz szypułkowy, jesion wyniosły stanowiące pomniki przyrody. Istniejące warunki przyrodnicze sprawiły, że jest obszar naturalnego siedliska i miejsc lęgowych licznej fauny, a szczególnie ptaków.

 

8

 

W październikowy poranek można było zachłysnąć się wszystkimi kolorami jesieni, które subtelnie spowijała nastrojowa mgła. Biegnąc po kolorowym dywanie z liści podziwialiśmy łabędzie i kaczki. Uwagę skupiały urokliwe mosty, które przypominały, o tym by nogami być na ziemi, gdyż wszystkie odstępstwa można było przypłacić zahaczeniem o korzeń starodrzewia. Nieopodal lini startu uczestnicy mogli zostawić swoje kurtki w altance, przepięknie wkomponowanej w otoczenie. Tam również był bufet w czasie spotkania.

 

 

7

 

 

To co na długo zostanie w pamięci to uczestniczące w parkrunie dzieci z prawdziwie sportowym zacięciem, walczące o każdą sekundę, świetnie oznakowana trasa, a także akustyka niczym w prawdziwej filharmonii czy też teatrze greckim. Koordynator lokalizacji Janusz T. Wiśniewski przemawiając do stojących na wzniesieniu uczestników, był doskonale słyszany nawet po drugiej stronie ulicy.

 

0

 

A jak wrażenia debiutanta? „Myślałem, że dla biegaczy to niewielki wysiłek, a na metę wbiegają zmęczeni” – powiedział po spotkaniu sześcioletni  Aleksander Walczak. „Było to jego drugie podejście do dystansu. Próbował ponad rok temu, ale zdecydowaliśmy, że połowa trasy to też niezły wynik. Dzieciaków nie trzeba zmuszać do wysiłku, są bardzo ambitne” – dodaje Krystian, jego tata. „Olek jest mistrzem sprintu. Nie umie biegać wolno, dzięki czemu większość trasy pokonuje marszobiegiem”.

 

00

 

Dlaczego lubimy parkrun? Dzięki sobotnim biegom mamy w Pruszkowie masę znajomych. parkrun integruje lokalne społeczności – wszędzie tam, gdzie się odbywa. Kochamy nasz park i uwielbiamy atmosferę rywalizacji w przyjacielskiej atmosferze” – podsumowuje Krystian Walczak.

 

20

 

10

 

21

 

18

 

6

15

 

14

 

13

 

parkrun Pruszków to najsympatyczniejszy sposób na sobotni poranek! Gorąco polecam!

 

Marlena Adamusiak

foto Iza Gajewska parkrun Pruszków

foto Paweł Marcinko

Prześlij znajomemu:

Skomentuj:

Dąbrówka

Listopad liryczny i dżdżysty?! Na to mamy jeszcze chwilkę!

Jeszcze w kilka dni temu nikt nie przypuszczał, że piękna złota polska jesień może mieć tak łaskawe oblicze. A jednak! Pogoda nieustannie nas zaskakuje. Mimo wszystko mamy jeszcze troszkę czasu by wzmocnić odporność przez jesienną słotą.   Z ciekawostek ostatniej soboty parkrun Białystok zaprosił do udziału psy ze Schroniska dla Zwierząt w Białymstoku. Uczestnicy mieli…

hallowcover1-900x414

Halloween na parkrun

W zeszłym tygodniu w wielu lokalizacjach odbyły się tematyczne biegi parkrun, podczas których biegacze i spacerowicze przebrali się w Halloweenowe stroje. Takie wydarzenia mają miejsce jednak tylko raz w roku. A co w przypadku lokalizacji parkrun, których same nazwy są straszne (i to przez cały rok)? Przyjrzyjmy się kilku z nich.   1. Frog Hollow…