Nowości, parkrun na zdrowie - 5th November 2018

Jak utrzymać stałą wagę w okresie zimowym?

parkrun_haga_7

Zmieniająca się pora roku na bardziej zimną, zmienia także nasze nawyki. Częściej musimy sięgać po ciepłe kurtki, szale i czapki oraz oczywiście cieplejsze spodnie do biegania.

 

Okres zimowy jest dla wielu osób biegających, zarówno amatorów jak i profesjonalistów, okresem rzadszych startów. Także nieraz mniejszej ilości treningów. Można ratować się bieżnią ale nie wszyscy lubią ten typ biegania/chodzenia. Mniejsza aktywność fizyczna, sprzyja także często wzrastaniu wagi. W tym przypadku (zima) wiąże się to nie tylko z mniejszą ilością spalanych kalorii ale także większą chęcią na rozgrzewające lub bardziej konkretne posiłki. Ilu z nas po treningu na dworze albo długim wyczekiwaniu na przystanku autobusowym i podróży w zimnym aucie, wpada wreszcie do domu i  marzy nie tylko o gorącej kąpieli ale także o dużym, gorącym daniu? Czasami taka wizja jest tą jedyną, która potrafi nas ocalić od zimowej melancholii. Co robić zatem by nie tylko zachować odpowiednią wagę w czasie zimy ale także godnie przyszykować się na wiosnę?

 

Odpowiedź jest w zasadzie dosyć prosta i może nawet nie bardzo odkrywcza. Zastosowanie się do kilku poniższych wskazówek, powinno natomiast ułatwić wam proces utrzymania stałej wagi.

 

Po pierwsze: jedzmy śniadania. Obecnie jest dostępnych wiele badań, które wykazują, że konsumowanie regularnie śniadań, sprzyja mniejszemu najadaniu się wieczorem lub przed snem.

 

Po drugie: jedzmy kilka razy dziennie. Jeśli spożywamy np. cztery lub pięć posiłków dziennie, łatwiej jest nam utrzymać przyjmowanie kilku niewielkich porcji. I unikać napadu tzw. wilczego głodu kiedy nie ważna jest jakość lecz ilość. I kiedy trudno nieraz powiedzieć czy faktycznie już się najedliśmy. O ile nie znosicie „przekąszać” w ciągu dnia kilka razy, warto spróbować ustalić sobie np. trzy regularne pory posiłków. Generalnie chodzi o to by jeść regularnie i tyle by czuć sytość.

 

Po trzecie: powyższym założeniom sprzyja kolejna zasada. Jedzmy powoli. Nie oglądajmy w tym czasie telewizji ani serialu w internecie. Skupmy się na jednej czynności, którą wykonujemy. Wolniejsze jedzenie sprzyja również przyjmowaniu mniejszej ilości kalorii!

 

Po czwarte: jeśli ciągle czujemy głód starajmy się jeść więcej produktów niskokalorycznych. Także można włączyć je w ramach przystawek przed głównym posiłkiem. Czyli np. zjedzmy przed obiadem porcję surówki z warzyw, jeden chudy jogurt lub miskę zupy z soczewicy. Dzięki temu w czasie głównego posiłku łatwiej zaspokoimy głód. Pomysłem godnym polecenia jest także dodawanie surowych warzyw, startych lub w kawałkach do gorących zup. Nawet jeśli będzie to rosół lub zupa warzywna. Dodatek surowej cukinii, marchwi czy sałaty nie tylko wzbogaci danie o błonnik ale także pozwoli bardziej się nasycić. Desery warto zastąpić porcją gotowanych owoców, bananem lub szklanką kakao (na niskotłuszczowym mleku i najlepiej bez cukru). Jeśli mimo to ciągle wieczorem macie ochotę na słodycze lub marzycie o solidnej dokładce, warto jest się zastanowić czego tak rzeczywiście potrzebujecie? Może jest to chwila relaksu lub odpoczynku w spokojnym miejscu. Głód psychiczny nieraz bywa silniejszy niż fizyczny. Uświadomienie przyczyn bywa czasem zbawcze nie tylko dla wagi ale także całej indywidualnej równowagi.

 

Po piąte: jeśli mniej trenujemy, po prostu trochę mniej jemy.

 

Na koniec warto oczywiście także wspomnieć o zaletach rozgrzewających przypraw. Pewnie nie raz piliście taką pyszną herbatę na parkrunie albo możecie ją sami przygotować i przynieść w kolejną sobotę! Dodatek cynamonu, imbiru, kardamonu nie tylko sprawi, że poranek będzie pięknie pachniał ale także porządnie rozgrzeje wolontariuszy jak i uczestników!

 

 

Agnieszka Pater

Prześlij znajomemu:

Skomentuj:

Wstęp2

Styczeń z parkrun

W ostatnią niedzielę dotknęła nas niewyobrażalna tragedia, która pozostaje i pozostanie niezrozumiała i bardzo bolesna dla nas wszystkich. parkrun ma na celu zbliżać do siebie i łączyć wszystkich ludzi. Dlatego też, uznając że powinniśmy być w tym trudnym czasie razem i wspólnie wyrazić solidarność ze wszystkimi, których ta tragedia dotknęła, zdecydowaliśmy się zorganizować nasze spotkania…

Asia0

Uczestnik tygodnia Joanna Wielgos

Nowy Rok! Nowa ja!   Na progu nowego roku stajemy przed życiowym pragnieniem (wyzwaniem) zmiany. Zmiany odkładanej tylekroć, ile wiosen na karku. Zacznę od jutra, od poniedziałku. Będę lepszą wersją siebie. Będę więcej czasu spędzał z rodziną, schudnę, będę więcej czytał, nauczę się hiszpańskiego, będę bardziej oszczędny. Z czasem, im dalej nowy rok powszednieje przychodzi…