Nowości - 13th Grudzień 2016
Sekcje:

ABC parkrun – zostań wolontariuszem

wolontariusze

Każdy z nas pamięta swoje początki na parkrun. Przychodzimy pierwszy raz na bieg, wciąga nas ta niesamowita atmosfera, a spędzenie sobotniego poranku na parkrun staje się stałym rytuałem biegowym. Walczymy o życiówki albo biegniemy dla towarzystwa i ładujemy endorfiny na cały tydzień. Gdzieś tam w tle są wolontariusze, ale jakoś specjalnie nie zastanawiamy się na tym, skąd się biorą. My przecież chcemy pobiec, nie wyobrażamy sobie, jak można zacząć weekend inaczej niż na biegowo.

 

Aż w końcu pojawia się kontuzja lub przeziębienie i pobiec się nie da. Sobotni poranek bez parkrun wydaje się jakiś dziwny. Pojawia się pomysł zgłoszenia na wolontariat. Przecież tyle razy biegliśmy za darmo dzięki pomocy innych, to może teraz będzie dobra okazja, aby samemu włączyć się w organizację. Po raz pierwszy przychodzimy na parkrun ubrani po cywilnemu, czując się trochę niepewnie. Zakładamy kamizelkę wolontariusza, dostajemy do ręki skaner czy tokeny i co się okazuje? Okazuje się, że uczestnictwo w parkrun od drugiej strony, obejrzenie startu z innej perspektywy, sympatyczne pogaduszki z innymi, często nieznanymi nam wcześniej wolontariuszami, a na koniec niezliczone uśmiechy oraz podziękowania od innych parkrunnerów również potrafią pozytywnie nas naładować. Okazuje się także, że raz na jakiś czas stanąć ze skanerem zamiast pobiec parkrun nie jest wcale tak strasznie, jak nam się wcześniej wydawało i już nie trzeba do tego kontuzji, by co pewien czas tak zrobić.

 

Od czego w takim razie zacząć swoją przygodę z wolontariatem? Jaka funkcja będzie najbardziej odpowiednia dla Ciebie? Wszystko zależy od wielkości lokalizacji. Te mniejsze do sprawnego przeprowadzenia parkrun poza dyrektorem biegu potrzebują osoby do obsługi stopera, do wydawania tokenów na mecie, skanowania oraz zamykającego stawkę. W dużych lokalizacjach przydadzą się dodatkowi wolontariusze asystujący osobie wydającej tokeny, a także do koordynacji tunelu mety, do obsługi drugiego skanera, do spisywania osób z nieczytelnym kodem, czy w końcu do pełnienia ciekawej funkcji, jaką jest ubezpieczający trasę (ang. Marshall).

 

Marshall to idealna funkcja na początek przygody z wolontariatem. Zadanie takiej osoby jest całkiem proste – stanąć w wyznaczonym miejscu na trasie, wskazywać biegaczom kierunek i dopingować ich. To naprawdę wielka przyjemność móc obserwować różne style biegania, podziwiać biegnących niby bez wysiłku ścigaczy, potem gromadki znajomych traktujących parkrun jako okazję do spotkania się i porozmawiania, aż po osoby walczące z determinacją o pokonanie całego dystansu 5 km, radośnie sunących  kijkarzy i spacerowiczów.

 

Marshall w rzadkich sytuacjach, gdy coś pójdzie nie tak, może pomóc biegaczowi i zawiadomić Dyrektora Biegu. Podobną funkcję spełnia zamykający stawkę (ang. Tail Runner). To lubiana przez parkrunnerów funkcja, gdyż umożliwia połączenie biegu z wolontariatem. Pamiętaj jednak, że wbrew pozorom jest ona bardzo odpowiedzialna, gdyż jeśliby coś wydarzyło się na trasie, to należy zachować zimną krew i szybko działać. Dlatego też funkcję tę powierza się wyłącznie dorosłym biegaczom.

 

Oprócz zamykającego stawkę, kolejną funkcją która pogodzi aktywny udział w parkrunie oraz wolontariat to osoba przechowująca  sprzęt. Nie wszystkie lokalizacje parkrun posiadają magazynek na parkrunową wyprawkę. A między kolejnymi sobotami sprzęt może przechować jeden z uczestników. Wystarczy dysponować suchym miejscem. Czasami, zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym po słotnym poranku, flagi i kamizelki wymagają wyprania i wysuszenia. Na następną sobotę należy sprzęt dostarczyć.

 

W wielu lokalizacjach praktykowane jest przygotowywanie herbaty na spotkanie. Często pod pojęciem “herbaty” w sezonie letnim kryje się orzeźwiający napój lub w porze zimowej coś na ciepło – pyszny kompot, mikstura na bazie domowych soków czy kakao. Uczestnicy prześcigają się w pomysłach, czym by tu ugościć swoich parkrunowych znajomych a zwykłe picie herbaty sprowadza się do prawdziwiej degustacji przy termosie. Oczywiście w dobrym tonie jest zabranie ze sobą własnego kubka.

 

Historia wolontariatów, podobnie jak biegów, jest zapisana w Twoim profilu. Kliknij na swoją osobę w wynikach dowolnego biegu, a następnie na „Zobacz wyniki tego zawodnika ze wszystkich biegów”. Jeśli uczestniczyłeś chociaż raz w wolontariacie parkrun, będzie to widoczne w tabelce na dole strony. Nazwiska osób pomagających przy organizacji ostatniego biegu są również widoczne na głównej stronie internetowej danej lokalizacji. Często wspomina się o nich i dziękuje w raportach z biegu publikowanych na Facebooku oraz w sekcji Nowości. A za 25 wolontariatów czeka Cię niespodzianka – darmowa koszulka klubu volunteer 25.

 

Jeśli nasz cykl zainspirował Cię do włączenia się od czasu do czasu w organizację naszych biegów, to nie wahaj się dłużej i zgłoś się do pomocy, jest ona nam wszystkim bardzo potrzebna. Adres mailowy znajdziesz na stronach danej lokalizacji parkrun. A jeśli wahasz się czy sobie poradzisz, to dyrektor biegu wtajemniczy Cię w Twoje zadanie, zanim przystąpisz do dzieła.

 

Grzegorz Tomaszewski, Lena Adamusiak

fot. Franciszek Czarny

Prześlij znajomemu:

parkrun Ogród Saski 11

7 razy “p” jak parkrun – parkrun Ogród Saski, Lublin

parkrun to ludzie! To ich energia i zaangażowanie tworzą tę niezwykłą atmosferę, która przyciąga nas w sobotnie poranki na biegi, truchtanie, maszerowanie. Dziś chcielibyśmy przedstawić Wam parkrun Ogród Saski w Lublinie.   Joanna Klausa-Wartacz: Pierwsze „p” jak pierwszy parkrun. Tomku, skąd wziął się pomysł na uczestnictwo w nim? Gdzie biegłeś swój pierwszy parkrun? Jak to…

Vallaskogen-cover-1-9900000000079e3c

pozdrowienia z parkrun Polska

parkrun to inicjatywa, która angażuje, pomaga i łączy społeczności. Od momentu powstania parkrun wspierał i znacząco zmienił życie milionów ludzi. Pomagaliśmy sobie w trudnych chwilach. Przetrwaliśmy ciężki czas rozłąki spowodowanej pandemią. A teraz z ogromną przyjemnością po półrocznej przerwie, mamy możliwość przekazania Ci dobrej wiadomości. W październiku planujemy powrót na nasze parkrunowe trasy. Ogromna radość…