Nowości - 27th Luty 2017
Sekcje:

Wywiad z koordynatorem parkrun Skierniewice – Kamilem Krukiem

Kamil Kruk

 

 

parkrun w Skierniewicach ruszył z dniem 18 lipca 2015 r., kiedy to odbył się pierwszy bieg z cyklu parkrun w tym mieście. Na pierwszy bieg przyszło 27 biegaczy oraz kilku wolontariuszy. Od tamtej pory odbyły się już 84 edycje parkrun w Skierniewicach. Trasa liczy oczywiście 5 km i jest poprowadzona w parku miejskim, który dopiero co (w 2014) został wyremontowany. Trasa liczy dwa okrążenia. Rekord trasy należy do Wojciecha Frączka (16:46) oraz Katarzyny Hołownickiej (20:34).

 

Zapraszamy do lektury wywiadu z koordynatorem parkrun Skierniewice - Kamilem Krukiem.

 

 

1. Skąd wziął się pomysł, aby zainicjować parkrun w Twojej miejscowości?

 

 

Typowa poczta pantoflowa – znajoma powiedziała mi o parkrunie w Warszawie, powiedziałem “sprawdzam” i patrząc z perspektywy 1,5 roku warto było.

 

 

2. Jak został przyjęty parkrun w Twojej miejscowości?

 

 

Bardzo miło i z dużym zainteresowaniem, zarówno samych biegaczy, jak i lokalnych władz i mediów. Na inaugurację pojawiło się 33 uczestników i przez długi czas był to nasz rekord frekwencji.

 

 

3. Czy w koordynacji parkrun masz stałych pomocników?

 

 

Tak, na szczęćcie jest grono osób, które na stałe pomagają mi przy organizacji parkrun w Skierniewicach. Z tej okazji podziękowania dla wszystkich, którzy choć raz założyli te kamizelki, w szczególności dla Kasi, Zuzi i Julki, które mają na swoich kontach najwięcej wolontariatów. Wielkie dzięki również dla Huberta, Sylwka i Jacka, którzy niejednokrotnie pomogli i poprowadzili niektóre edycje parkrun w Skierniewicach.

 

4. Czy wcześniej angażowałeś się w podobne inicjatywy społeczne?

 

W takim wymiarze jest to mój pierwszy taki wolontariat.

 

5. Czy warto było zainicjować parkrun u Ciebie?

 

Zdecydowanie tak – ponad 200 osób zarejestrowanych, ciągły przyrost uczestników, a to co najważniejsze cała rzesza znajomych, kolegów i przyjaciół, których łączy wspólna pasja do biegania. Bez parkrun nie udałoby się zebrać tak szerokiego grona skierniewickich biegaczy.

 

 

6. Jakie masz plany na przyszłość związane z bieganiem oraz prowadzeniem parkrun w Twojej miejscowości?

 

Zdecydowanie dalszy rozwój.

 

7. Jak byś namówił innych do organizacji parkrun w ich miastach?

 

 

parkrun to 100% gwarancja że już nigdy nie będziesz musiał biegać sam ;-)

 

 

8. Najzabawniejsza lub najdziwniejsza sytuacja, która spotkała Ciebie na parkrunie?

 

 

Podczas jednego parkrunu po odprawie, kiedy wszyscy uczestnicy ruszyli na start zauważyłem, że zapomniałem wziąć stopera z domu (póki co tylko raz) :-)

Prześlij znajomemu:

Rumia5

Zapraszamy na mikołajkowy wirtualny (nie)parkrun!

I nastał grudzień tego wyjątkowo podłego w swojej istocie roku. I miało być jak zawsze, ciemno, chmurno, błotniście, deszczowo i depresyjnie. Mizeria mizerię miała poganiać. A tu nie!   Rozpoczął się Adwent. Urokliwie się rozpoczął. Pojawiła się iskierka nadziei, że ta podłość świata, do której przyszło nam się zaadoptować zmieni oblicze. Gdzieniegdzie zaśnieżyło, przymroziło, nawet…

kalendarz 11

Kalendarz adwentowy parkrun

Nadszedł grudzień, a wraz z nim czas przedświątecznych radości, które wciąż możemy realizować i celebrować w czasie pandemii! Pamiętacie te chwile, kiedy otwieraliście kolejne okienka kalendarza adwentowego? Zresztą, bądźmy szczerzy! Wielu z nas robi to do dziś! A ponieważ fajnie jest czekać na coś miłego i zaskakującego, przygotowaliśmy dla Was „parkrunowy kalendarz adwentowy”. Od wtorku,…