Nowości - 28th Luty 2017

ABC parkrun – psy na parkrun

Pies2

Udział psów w parkrun nie był początkowo planowany. Pierwszym psem biegającym parkrun był Tim, angielski springer spaniel, którego właścicielem był założyciel naszych biegów Paul Sinton-Hewitt. Stopniowo inni biegacze zaczęli również przyprowadzać ze sobą swoich pupili i w końcu na parkrun zaroiło się od wszelakich możliwych ras psów.

 

Zasady parkrun dopuszczają udział biegaczy z psami i są spisane tutaj. Przypomnijmy najważniejsze z nich:

  • Jednemu uczestnikowi może towarzyszyć jeden pies,
  • Uczestnik jest odpowiedzialny za towarzyszącego mu psa, jego zachowanie oraz następstwa wypadków spowodowanych przez psa,
  • Psy biorące udział w parkrun muszą pozostawać na krótkiej smyczy lub uprzęży canicross przez cały czas udziału w biegu,
  • Nie rejestrujemy psa ani żadnego innego zwierzęcia w parkrun,
  • Ewentualny rekord trasy lub rekord kategorii wiekowej poprawiony przez uczestnika z psem nie będzie mógł być uznany.

 

Zasada o bieganiu parkrun wyłącznie z jednym psem została wprowadzona w parkrun w 2012 roku ze względu na narastające incydenty. To nie ma jednak na celu zniechęcać biegaczy do przyprowadzania swoich psów, wprost przeciwnie. Chodzi wyłącznie o zminimalizowanie ryzyka wypadku, a jeśli masz dwa psy, to nie ma przeciwwskazań, abyś pożyczył jednego z nich innemu biegaczowi, w ten sposób każdy z piesków może pobiec z inną osobą.

 

Bardzo problematyczną sytuacją dla zespołów wolontariuszy są biegacze nalegający na wzięcie tokenu dla siebie i dla swojego psa. Ponieważ osoba obsługująca stoper nacisnęła przycisk wyłącznie dla biegacza, wydanie dwóch tokenów mogłoby zaburzyć całe rezultaty. Pamiętajmy więc, że psów nigdy nie rejestrujemy w systemie i nie wprowadzamy osobno do wyników biegu.

 

A co w przypadku canicrossu, czyli biegaczy wykorzystujących siłę swego psa do uzyskiwania lepszych rezultatów? Część takich osób, aby odróżnić swoje rezultaty uzyskiwane w biegu z psem od tych bez psa, rejestrowała się w systemie parkrun dwa razy i wykorzystywała odpowiednio dwa różne kody. Jest to jednak wbrew podstawowej zasadzie parkrun o jednorazowej rejestracji jednego biegacza, ponadto zakłamuje ilość biegaczy zarejestrowanych w systemie. Co najważniejsze jednak, biegi rejestrowane na osobnych kodach będą się niezależnie zliczały na dwóch osobnych profilach, co znacznie opóźni danemu biegaczowi osiągnięcie progów do koszulek klubu parkrun 50, 100, 250 itd. Jeśli biegasz więc cani-cross i koniecznie chcesz mieć wyraźnie zaznaczone, które biegi ukończyłeś z psem, to w systemie parkrun kilka lat temu została wprowadzona taka możliwość. Podejdź po każdym takim parkrun do Koordynatora Biegu i poproś o oznaczenie twojego dzisiejszego rezultatu jako „assisted”.

 

Na koniec jeszcze jedno przypomnienie. Niezależnie od zasad parkrun przychylnych udziałowi biegaczy z psami, regulamin niektórych terenów zielonych na których odbywają się nasze biegi zabrania wstępu psom. Jeśli więc zamierzasz odwiedzić nową lokalizację parkrun ze swoim pupilem upewnij się wcześniej, czy bieg z psem będzie tam możliwy.

 

 

Grzegorz Tomaszewski

Fot. Jarek Koperski Sport, parkrun Poznań

Prześlij znajomemu:

Ewa Łacka - Cichy parkun Chrzanów

Czerwcowe nowości z parkrun Polska

Zapach zimnego arbuza, intensywne poszukiwania kawałka cienia oraz tęsknota za morską bryzą świadczą o tym, że lato wkroczyło na nasze podwórko i zagościło na dobre. Kiedy już znajdziesz chwile wytchnienia zapraszam Cię do lektury najnowszego biuletynu z parkrun Polska.   Minione dwie soboty przyniosły imponująco wysoką, drugą co do wielkości frekwencję na parkrunowych szlakach. Również rekordowo…

Adaś

Jak okiełznać wulkan energii? Adam i Julia Konarzewscy

Dziecięca energia potrafi rozbroić nie jedną tykającą bombę złego humoru, skruszyć spokój ducha. Poradzi sobie z barykadami szafek, drabinek, leśnych pagórków, wspinaczką po domowych meblach i na górskich szlakach. Przechwycona i skumulowana potrafi ogrzać i rozświetlić cały dom. Kiedy po sprincie między placami zabaw rodzic ostatkiem sił słania się na nogach, nasza pociecha po minutowym…