Nowości - 27th Marzec 2017
Sekcje:

Uczestnik tygodnia – Marek Pomirko ze Szczecina

3

 

 

Przygotowaliśmy dla Was wywiad z naszym uczestnikiem tygodnia – Markiem Pomirko ze Szczecina.

 

Imię i nazwisko: Marek Pomirko

 

Wiek: 58 lat

 

Zawód:   Technik elektronik

 

 

Liczba biegów parkrun: 39, pierwszy bieg: 18 czerwca 2016 r., PB: 19:40

 

 

 

Jak parkrun wpłynął na Twoje bieganie?

 

Dzięki parkrunowi wróciłem do biegania po prawie dwuletniej przerwie,a regularne bieganie na krótkiej trasie spowodowało,że mimo upływu lat znowu zaczynam biegać szybciej.

 

 

Co Ci się podoba najbardziej na parkrun?

 

Mogę brać udział w zawodach,spotykać przyjaciół i kolegów z którymi biegam od lat,poznaję nowych biegaczy, a przy tym nie zabiera mi to dużo czasu.

 

 

 

Jakie są Twoje cele na przyszłość związane z bieganiem oraz z biegami z cyklu parkrun?

 

 

Najbliższe plany to 50 biegów parkrun, przebiegnięcie dystansu 5 km poniżej 19:30, a może nawet poniżej 19:00.

 

 

 

 

Najzabawniejszy lub najbardziej zapamiętany moment podczas parkrun?

 

 

W Szczecinie trasa parkrun jest bardzo prosta, a jednak ją pomyliłem podczas pierwszego biegu, co jest nie lada wyczynem.

 

 

 

Jak byś zachęcił innych do wzięcia udziału w biegach parkrun?

 

To bardzo dobra motywacja do wysiłku i regularnego treningu.

 

Prześlij znajomemu:

Ambasadorzy

Poznaj ambasadorów parkrun Polska: aktywacja i wsparcie

parkrun to sposób na aktywne spędzenie sobotniego przedpołudnia, to nowe przyjaźnie i znajomości, poznanie i rozwijanie swoich sportowych pasji oraz możliwość realizacji siebie w organizacji sobotnich spotkań. Jest również świetnym sposobem na pokonywaniem własnych słabości i integrację lokalnych społeczności. Daje również możliwość włączenia się w rozwijanie inicjatywy i wspieranie kolejnych uczestników oraz społeczności w roli…

Rezerwowe psy3

Pozdrowienia z parkrun Polska!

Październik przywitał nas słotną pogodą. Tu zawieje, tam deszczem po oczach machnie, aż żal ściska, że jeszcze niedawno narzekaliśmy na upały. Skrobiąc pierwszy szron z samochodu pamiętajmy, że lekarstwem na szarobure dnie, oprócz ciepłego kocyka i filiżanki gorącego kakao z miodem, w towarzystwie ciekawej lektury, jest sobotnie 5 km w najradośniejszym parkrunowym gronie. Nawet najzwyklejsza…