Nasi uczestnicy, Nowości - 8th Maj 2017
Sekcje:

Wolontariusz tygodnia – Lidia Leszczyńska z Opola

Parkrun Opole - wywiad wolontariusz (Lidia Leszczyńska)

 

 

Przeczytajcie koniecznie nasz wywiad z wolontariuszem tygodnia, a właściwie wolontariuszką – Lidią Leszczyńską z Opola. Jest ona zapalonym pomocnikiem przy organizacji biegów parkrun w Opolu, mając jednocześnie… zero zaliczonych biegów parkrun. Jak widać wcale nie mniejszą radość można czerpać z wolontariatu na parkrun, niekoniecznie go biegając! Siedemdziesiąt odbytych wolontariatów robi za to ogromne wrażenie, nawet większe niż świetne czasy biegania! To dzięki niej opolscy parkrunnerzy często mają możliwość obejrzenia zdjęć z biegów parkrun oraz mają zapewnione głośne kibicowanie na trasie!

 

 

 

Imię i nazwisko: Lidia Leszczyńska

 

Zawód: Dyrektor Szkoły

Liczba biegów parkrun: niewiarygodne… 0 (zero)

Liczba wolontariatów na parkrun: 70

 

 

W jaki sposób wspierałaś uczestników na biegu parkrun?

 

W sumie chyba w każdy możliwy sposób, poza mierzeniem czasu (sprzęt elektroniczny przy mnie wariuje, więc wolę nie ryzykować) Najbardziej jednak wolę dopingować naszą cudowną gromadkę i tworzyć dla nich pamiątki w postaci zdjęć z każdego biegu.

 

Jak parkrun wpłynął na Twoje bieganie?

 

Co do biegania, mojego biegania, to jest to jedna wielka nierozstrzygnięta zagadka ;)

 

Co Ci się podoba najbardziej na parkrun?

 

Najbardziej lubię ludzi, tych którzy przychodzą, bo chcą potrenować, tych, którzy chcą się sprawdzić, spróbować swoich sił, tych niezdecydowanych, z mała wiarą w siebie ale wielkim duchem, tych, którzy przychodzą odreagować zły dzień, tydzień i tych, którzy przychodzą bo lubią po prostu towarzystwo, tę specyficzną garstkę ludzi, którzy myślą podobnie i tych którzy trafiają do nas czystym przypadkiem, a najbardziej lubię tych, dla których sobota bez parkrun i nas samych nie jest udaną sobotą.

 
Jakie są Twoje cele na przyszłość związane z bieganiem oraz z biegami z cyklu parkrun?

 

Planów na bieganie brak, chyba że za autobusem albo jak mnie ktoś kiedyś zmusi (tu życzę szczerze powodzenia). A co do biegów parkrun, to plany niezmiennie takie same, obecność obowiązkowa!

 

 

Najzabawniejszy lub najbardziej zapamiętany moment podczas parkrun?

 

Było wiele takich momentów, godnych zapamiętania, śmiesznych i wzruszających. Każdy wyjątkowy na swój sposób i każdy ma wyjątkowe miejsce w mojej pamięci. Usłyszałam wiele miłych słów od wielu ludzi, dzielenie się swoimi wzlotami i upadkami to dla mnie największa dowód zaufania. Uwielbiam ich wszystkich za ich różnorodność, za ich umiejętność cieszenia się, zabawy i zaangażowanie gdy jest to potrzebne. Chwile gdy usłyszę, że nagroda za wolontariat albo inne osiągnięcia na parkrun jest najlepszą nagrodą jaką w życiu otrzymał, albo że robię najlepsze zdjęcia, bo wkładam w nie serce i dusze lub to, że nie mogą sobie wyobrazić jakby mnie miało tu zabraknąć, bo jestem jego nierozerwaną częścią….tak, takie chwile pozostają z człowiekiem na całe życie i właśnie wtedy wie że warto, że to co robi to jest to co powinien i jest dokładnie tam gdzie powinien.

 
Czy lubisz wolontariat na biegach parkrun?

 

Uwielbiam.

 

Czy warto być wolontariuszem na parkrun?

 

Warto, zawsze warto. parkrun zmienia życie i przywraca wiarę w ludzi.

 

 

Jak jest Twoja ulubiona rola na wolontariacie?

 

To co robię cały czas, utrwalanie pięknych chwil i dopingowanie tej mojej zwariowane grupki pozytywnie zakręconych ludzi

 

Jak byś zachęciła innych do wolontariatu na parkrun?

 

Jeśli chcecie zmienić coś w swoim życiu, brakuje Wam towarzystwa, odwagi, czasu, chęci, motywacji, przyjdzie na parkrun, gwarantuję, że to wszystko tam znajdziecie.
 

 

Prześlij znajomemu:

14

Pozdrowienia z parkrun Polska

Wakacje to czas odpoczynku, miłych wędrówek w nieznane, wypraw na lody do najdalszego w okolicy miasteczka, poznawania nowych miejsc. To cudowny czas przemierzania Polski wzdłuż i w szerz. Najbliższa sobota jest świetną okazją, by spotkać się z parkrunową rodziną w nowym, interesującym miejscu. Jeśli aktualna aura sprawia, że aktywność fizyczna jest ostatnią rzeczą o której…

Boguś 3

Portrety parkrun – Bogusław Opryszek, parkrun Kraków

Bogusław Opryszek – szczupły, z ciemnym wąsem, w okularach, a przede wszystkim o wielkim sercu dla biegaczy, truchtaczy i spacerowiczów. Swoją przygodę z parkrunem rozpoczął 29 czerwca 2013 roku podczas siódmej edycji krakowskiego spotkania, jest więc z tą lokalizacją związany niemal od samego początku.   O cosobotniej inicjatywie biegowej powiedział mu kolega, Rafał Oświęcimka, przewodzący…