Nowości - 19th Lipiec 2017
Sekcje:

Wolontariusz tygodnia – Michał Rosiński z parkrun Pabianice

Michał Rosiński

 

Oto wywiad, jakiego udzielił nam nasz wolontariusz tygodnia – Michał Rosiński z parkrun Pabianice. Według Michała wolontariat daje tyle samo radości co bieganie na parkrun – z całą stanowczością potwierdzamy!

 

 

Imię i nazwisko: Michał Rosiński

Wiek: 35

Zawód: Nauczyciel

Liczba biegów parkrun: 7, pierwszy bieg: 30.04.2016 r., PB: 24:27

Liczba wolontariatów na parkrun: 47

 

W jaki sposób wspierałeś uczestników na biegu parkrun?

 

Wsparcie należy się przede wszystkim nowym uczestnikom biegu. Należy nagrodzić ich gromkimi brawami przed biegiem na odprawie i po biegu, że udało im się przebiec 5 km.

 

Jak parkrun wpłynął na Twoje bieganie?

 

parkrun zmobilizował mnie to tego, by bieganie włączyć w mój indywidualny trening siłowy. Bieganie jest więc dla mnie uzupełnieniem innych aktywności fizycznych, jakie podejmuję w swoim życiu.

 
Co Ci się podoba najbardziej na parkrun?

 

W parkrun najfajniejsze jest to, że co tydzień spotykamy się w jednej sportowej rodzinie ludzi uprawiających amatorsko sport. Wymieniamy poglądy, dyskutujemy, planujemy i sprawdzamy swoje możliwości w biegu na 5 km. Czasem odwiedzają nas nowi uczestnicy z innych miast a nawet państw – to także jest bardzo fajne.

 

 

Jakie są Twoje cele na przyszłość związane z bieganiem oraz z biegami z cyklu parkrun?

 

Mój cel w parkrun jako uczestnik biegu to minimalnie jeden start w miesiącu, skupiam się bardziej na pracy wolontariusza. Jeżeli chodzi o bieganie to czasem startuję w jakimś masowym biegu na 5 km lub na 10 km. Ogólny cel z tym związany to dobra zabawa. Nie przywiązuję najmniejszej wagi to wyników. Staram się dzięki bieganiu zachować zdrowy styl życia. Jak już wspomniałem bieganie to w moim przypadku sport uzupełniający.

 

Najzabawniejszy lub najbardziej zapamiętany moment podczas parkrun?

 

Najbardziej zapamiętam chyba mój pierwszy bieg w parkrun.

 

Czy lubisz wolontariat na biegach parkrun?

 

Tak, wolontariat sprawia mi taką samą radość jak bieganie.

 

Czy warto być wolontariuszem na parkrun?

 

Warto być wolontariuszem. Można obserwować wtedy parkrun z trochę innej perspektywy. Jest to też swoista pomoc i wymiana. Wtedy gdy etatowi wolontariusze biegną, ktoś inny zajmuje ich miejsce.
Jak jest Twoja ulubiona rola na wolontariacie?
Najbardziej lubię skanować uczestników biegu.

 

Jak byś zachęcił innych do wolontariatu na parkrun?

 

Zachęciłbym przede wszystkim ludzi nie związanych ze sportem do tego by przyszli na parkrun jako wolontariusze. Po jakimś czasie obsługiwania uczestników na pewno sami chcieliby spróbować pokonać 5 km.

 

 

 

Prześlij znajomemu:

49090869672_9bdeaf7799_k-900x416

Jak wygląda parkrun?

W związku ze wznowieniem spotkań parkrun w Nowej Zelandii wielu z nas zaczyna myśleć o powrocie do naszej ulubionej, darmowej, cotygodniowej aktywności z pomiarem czasu. Ale jak właściwie wygląda parkrun – a jeśli jesteś nowicjuszem – czego możesz się spodziewać podczas swojego pierwszego spotkania? . Przygotowaliśmy ten przydatny przewodnik, wyjaśniający jak wygląda parkrun. W tej…

33728419840_90ba48f7d2_k

Komunikat dot. COVID-19 (koronawirus) – 11 sierpnia

W zeszły piątek opublikowaliśmy nasz Podręcznik COVID-19, który opisuje w jaki sposób i na jakich zasadach chcielibyśmy, aby nasze spotkania zostały wznowione w sytuacji utrzymującego się poziomu zakażeń oraz obowiązujących obostrzeń w poszczególnych krajach. Opublikowanie podręcznika, pomimo że nasze spotkania w 21 krajach pozostają wciąż zawieszone, związane jest z sytuacją, w której kolejne państwa podejmują…