Nowości, Ze świata parkrun - 25th Wrzesień 2018
Sekcje:

Ze świata parkrun: historia Luana z RPA

Luan6

Luan ma syndrom Aspergera (zaburzenie rozwojowe wpływające na jego zdolność do komunikowania się z innymi), więc na pierwszy parkrun przyszedł tylko popatrzeć – duża ilość ludzi była dla niego zbyt przerażająca, by samemu wziąć udział w biegu. Jednak zespół wolontariuszy Wellington parkrun wkrótce stał się dla niego rodziną, a 8 kwietnia 2017 roku Luan po raz pierwszy dołączył do reszty parkrunowych biegaczy.

 

Jego pierwszy parkrun nie obył się bez łez, ponieważ to, że otaczało go mnóstwo ludzi było dla niego przerażającym doświadczeniem i obawiał się, że może zgubić w tłumie swoją mamę. Dla 7-latka trasa 5 km to dość długa droga, ale Luan ukończył bieg z czasem 47:52, a ogromny aplauz wolontariuszy uczynił ten dzień niesamowitym przeżyciem. Luan początkowo był zły, że nie był pierwszy na mecie, ale jego mama wyjaśniła mu, że wygrywanie nie jest celem parkrun – chodzi o radość z biegu, jak i zdrowie. Właściwie głównym powodem uczestnictwa w parkrun była możliwość pracy nad umiejętnościami społecznymi Luana.

 

Teraz po 50 biegach parkrun Luan nie może doczekać się soboty, żeby iść na parkrun. Niedawno pobił swój rekord życiowy i przybiegł na metę z czasem 36:01! Wellington parkrun stał się źródłem jego życia towarzyskiego, a wolontariusze – jego rodziną. Kiedy w Wellington parkrun pojawia się nowy uczestnik, Luan zwykle mu towarzyszy i udziela porad, jak dobrze technicznie pokonać trasę. Luan bardzo się zmienił w ciągu tych 50 biegów parkrun. Rozwinął swoje umiejętności społeczne i nauczył się funkcjonować w tłumie ludzi.

 

Koordynator Wellington parkrun, RPA:

„Pierwszy raz zobaczyłem Luana, gdy kończąc swój bieg, rozpaczliwie trzymał się swojej mamy i płakał przez większą część trasy. Za każdym razem wspieraliśmy go, więc w końcu odprężył się i zaczął cieszyć się samym biegiem. Jestem bardzo dumny z tego, że widziałem drogę tego młodego człowieka do pokonania swoich lęków. Jego mama powiedziała mi, że kiedyś Luan uczył się w domu i nie chciał nawet wychodzić do parku, a teraz chodzi do zwykłej szkoły, a nawet gra w drużynie w krykieta. Najbardziej jednak wzruszył mnie widok, Luana rozdającego przekąski wszystkim, którzy ukończyli bieg, mówiąc: „dziękuję, że biegliście dziś ze mną parkrun”. To ten sam chłopiec, który jeszcze niedawno nie potrafił się przywitać ani spojrzeć komuś w oczy… parkrun zmienił jego życie na zawsze.

 

Oryginalny tekst na stronie: link
Tłumaczenie: Anna Ziombek

Prześlij znajomemu:

Vallaskogen-cover-1-9900000000079e3c

pozdrowienia z parkrun Polska

parkrun to inicjatywa, która angażuje, pomaga i łączy społeczności. Od momentu powstania parkrun wspierał i znacząco zmienił życie milionów ludzi. Pomagaliśmy sobie w trudnych chwilach. Przetrwaliśmy ciężki czas rozłąki spowodowanej pandemią. A teraz z ogromną przyjemnością po półrocznej przerwie, mamy możliwość przekazania Ci dobrej wiadomości. W październiku planujemy powrót na nasze parkrunowe trasy. Ogromna radość…

26839845386_e11b373d94_k

parkrun powraca w Polsce w sobotę, 17 października

W zeszłą sobotę cieszyliśmy się z powrotu parkrun Cape Pembroke Lighthouse parkrun na Falklandach, jak również trzech lokalizacji parkrun w Północnych Terytoriach Australii, co stanowiło kolejny krok w sukcesywnym wznawianiu naszych spotkań na świecie. Niezwykle budującą była relacja z parkrun Nightcliff oraz Palmerston, którą możecie obejrzeć w ramach nieoficjalnego podcastu parkrun With Me Now tutaj….