Nowości - 24th Kwiecień 2019

parkrun na majówkę

tytułowe

Zbliża się długi weekend majowy. Wiele osób z wyprzedzeniem zaplanowało sobie wyjazd w góry, nad morze czy nad jezioro. Niektórzy zapewne wykorzystają te parę dni wolnego, żeby wyjechać za granicę i spędzić weekend majowy w obcym kraju. A co gdyby w te majówkowe plany wpleść udział w parkrun? W końcu spotkania parkrun są organizowane w pięknym otoczeniu przyrody – zazwyczaj w parku lub lesie, ale nie tylko. Zobaczmy zatem, jakie dokładnie mamy opcje.

  1. Las

Jeśli chodzi o leśne lokalizacje parkrun, to jest ich całe mnóstwo. Wybieracie się w majówkę na południe Polski? Możecie uczestniczyć w parkrun Chrzanów, gdzie trasa w całości biegnie przez tereny leśne leśnictwa Kroczymiech. Będziecie w zachodniej części kraju? Odwiedźcie parkrun w Dąbrówce, Gostyniu albo Żarach. A może jednak jedziecie na północ? W sobotni poranek z chęcią ugoszczą was parkrun Grudziądz albo parkrun Działdowo.

 

  1. Park

Większość lokalizacji parkrun w Polsce mieści się w parkach, co – zgodnie z nazwą całej inicjatywy – nie powinno dziwić. Możemy więc wybrać się do Białegostoku, gdzie parkrun odbywa się w Parku Zwierzynieckim, albo do Gorzowa Wielkopolskiego, a dokładniej do Parku Kopernika. Mamy do wyboru również Chełm, Głogów, Jelenią Górę, Kościan, Kutno, Katowice, Kędzierzyn-Koźle, Pabianice… Jak widać, opcji jest bez liku. Ciekawą lokalizacją jest parkrun Lubin, którego trasa przebiega przez Park Wrocławski, gdzie mieści się mini ZOO i strefa dinozaurów. W Poznaniu natomiast trasa parkrun wiedzie malowniczą trasą w Parku Cytadela. Uczestnicy mijają klimatyczne rosarium, alejkę z czołgami czy polanę, na której znajduje się instalacja rzeźb Nierozpoznani Magdaleny Abakanowicz. Inną „parkową” lokalizacją będzie parkrun Piła, który rusza już 11 maja. Jesteście ciekawi, jak wygląda trasa w Parku na Wyspie? Koniecznie wybierzcie się na inaugurację!

 

  1. Jezioro

Jeśli chcielibyście w majówkę odpocząć nad jeziorem, jednocześnie nie rezygnując z udziału w parkrun, mamy dla Was dobrą wiadomość. Do wyboru jest co najmniej 7 miejsc, w których parkrun odbywa się nad jeziorem. W Augustowie trasa w całości przebiega bulwarem jeziora Necko oraz rzeki Netty. W parkrun Charzykowy uczestnicy pokonują dystans 5 km, biegnąc lub maszerując wzdłuż promenady nad jeziorem Charzykowskim. Podobnie sprawa wygląda w Ełku, gdzie parkrun jest zlokalizowany nad jeziorem Ełckim, oraz w parkrun Szczecinek, który mieści się nad jeziorem Trzesiecko. Kolejna taka lokalizacja to parkrun  Jezioro Górne w Kętrzynie. Najbardziej zaskakujące miejsce, które przyprawi Was o miłe wspomnienia co najmniej do wakacji, to parkrun Koszalin. Miasto leży w samym środku polskiego wybrzeża. Nad morze rzut beretem lub wpław przez jezioro Jamno, a sama trasa parkruna wiedzie dookoła jeziora Wodna Dolina, które łączy dwa brzegi rzeki Dzierżecinki. Ostatnie miejsce, w którym możemy uczestniczyć w parkrun i jednocześnie spędzić majówkowy czas nad jeziorem, to Jezioro Swarzędzkie, które mieści się pod Poznaniem. I tutaj wskazówka dla parkrunowych turystów. Inauguracja tej lokalizacji będzie miała miejsce już 4 maja!

 

  1. Morze

Morze, plaża, szum fal… Któż nie chciałby spędzić weekendu majowego w takiej scenerii? A jeśli do tego dorzucimy jeszcze uczestnictwo w sobotnim spotkaniu parkrun, mamy przepis na idealny wyjazd. Dla amatorów spędzania czasu nad Bałtykiem, którzy są jednocześnie miłośnikami parkrun, również mamy kilka opcji. Gdy za cel swojego majówkowego wyjazdu obierzemy Świnoujście, Kołobrzeg, Gdynię albo Gdańsk, będziemy mogli nie tylko pokonać dystans 5 km na parkrun, ale również powdychać świeżego morskiego powietrza. Gdynia jest zresztą szczególną lokalizacją, bo to właśnie w tym miejscu w 2011 roku ruszył pierwszy parkrun w Polsce. I chociażby z tego względu warto ją odwiedzić. Drugim ważnym powodem, aby biec lub maszerować w tej lokalizacji, jest fakt, że trasa wiedzie wzdłuż Bulwaru Nadmorskiego. Oznacza to, że przez większość czasu można spoglądać na Zatokę Gdańską, obserwować fale i wdychać morską bryzę.

 

  1. Góry

Jeśli planujecie wakacje i mając do wyboru morze albo góry, wybieracie zdecydowanie opcję numer dwa, możecie odetchnąć z ulgą – parkrun odbywa się również w tym rejonie Polski. Z Jeleniej Góry, gdzie mają miejsce spotkania parkrun, jest już bardzo niedaleko do Karpacza, będącego popularnym celem turystów kochających górskie wędrówki. Drugą opcją jest parkrun Park Zdrojowy, Kudowa-Zdrój. W sobotni poranek można tam pobiec lub potruchtać na parkrun, a później wybrać się na wycieczkę w Góry Stołowe, wspiąć się na najwyższy szczyt – Szczeliniec Wielki – albo odwiedzić rezerwat Błędne Skały. Kolejną lokalizacją parkrun, która znajduje się w niewielkiej odległości od górskiego krajobrazu, jest Cieszyn. Miejscowość leży u stóp Beskidu Śląskiego, a od takich popularnych ośrodków wypoczynkowych, jak Ustroń czy Wisła, dzieli ją zaledwie kilkanaście kilometrów. Dodatkową atrakcją jest fakt, że bardzo łatwo można przejść na czeską stronę Cieszyna. Co więcej, nawet w trakcie samego parkrun uczestnicy biegną lub maszerują zarówno po polskiej, jak i czeskiej stronie rzeki Olzy.

 

  1. Miasto

Jeśli mimo wszystko macie dosyć obcowania z naturą i w majówkę planujecie odwiedzić jakieś większe miasto, nie zapomnijcie o spotkaniu parkrun! Nieważne, czy jedziecie do Warszawy, Gdańska, Krakowa, Poznania, Wrocławia czy Katowic – wszędzie tam co sobotę odbywa się parkrun. Koniecznie sprawdźcie trasę na stronie konkretnej lokalizacji i spędźcie aktywnie sobotni poranek!

 

  1. Zagranica

Jeśli wyjeżdżacie na majówkę za granicę, a chcielibyście wziąć udział w parkrun, wejdźcie na stronę https://www.parkrun.com/countries/. Znajdziecie tutaj listę wszystkich 21 krajów, w których odbywa się parkrun. Do wyboru macie takie europejskie państwa, jak: Wielka Brytania, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Irlandia, Włochy, Norwegia czy Szwecja. Czy będziecie mieli na tyle szczęścia, żeby udać się akurat w takie miejsce, w którym działa parkrun? Tego nie wiemy, ale trzymamy kciuki, żebyście mogli dołączyć do grona parkrunowych turystów, którzy podczas odprawy z dumą wykrzykują nazwę swojej macierzystej lokalizacji.

Jak widać, nawet jeśli wybieracie się w jakieś odległe miejsce w Polsce lub za granicą, nadal możecie wziąć udział w parkrun. Nieważne, czy jedziecie nad morze, w góry, czy nad jezioro, sobotni poranek na parkrun nadal jest możliwy. Koniecznie zaplanujcie wcześniej swoją wizytę – odwiedźcie stronę danej lokalizacji i dowiedzcie się, gdzie dokładnie znajduje się miejsce zbiórki i jak wygląda trasa. W ten sposób bez problemów będziecie mogli aktywnie rozpocząć weekend majowy z parkrun.

 

Do zobaczenia w maju w 63 lokalizacjach parkrun w Polsce!

 

Anna Ziombek

Fot. Izabella Gajewska, parkrun Pruszków

Prześlij znajomemu:

Konin

Pozdrowienia z parkrun Polska!

Ledwie rok się zaczął, a już koniec maja. Odczucie gnającego czasu nieodzownie wskazuje porządne zaawansowanie doświadczeniem życiowym, ale z pewnością tylko delikatne czerstwienie ducha. Szczęśliwi liczą czas od soboty, do soboty, bo jest sobota, jest parkrun! W oczekiwaniu na najlepszy dzień tygodnia przesyłam Ci garść nowości z parkrun Polska.   W maju na mapie parkrun…

parkrun_pruszkow1

Mama na start: Ewa Szukalska – Walczak z parkrun Park na Wyspie w Pile

Macierzystwo sprawia, że kobieta rozkwita. Nabiera supermocy, swoistej szlachetności. Mimo, że czasem miotają nią rozmaite burze, to z każdego takiego zjawiska pogodowego wyjdzie z promiennym uśmiechem i ciepłem, ale lepiej nie drażnić lwicy… To czas, kiedy warto się otworzyć na nowe doświadczenia, które przynosi nam życie. Dziś poznacie inspirującą historię Ewy Szukalskiej – Walczak z…