Nowości - 19th Maj 2019

parkrun po francusku

00

Wiadomo już nie od dziś, że planując wyjazd rozglądamy się czy gdzieś w okolicy jest jakiś parkrun lub chociaż odbywa się w tym terminie jakiś bieg. Nie inaczej było i teraz z majówkowym weekendem. Wybór padł tym razem na Genewę. A blisko granicy szwajcarsko – francuskiej znajduje się francuskie miasteczko Divonne-les-Bains, gdzie organizowany jest parkrun.

Francji jeszcze nie mieliśmy zaliczonej jako lokalizacji, więc nadarzała się doskonała okazja do nadrobienia tego. Liniami LOT dolecieliśmy do Genewy, a ta powitała nas piękną słoneczna pogodą.

Po dotarciu z lotniska, swoje pierwsze kroki skierowaliśmy na Jezioro Genewskie aby podziwiać słynną fontannę. Fontanna ta pozwala wyrzucić 500 litrów wody z jeziora na sekundę z szybkością 200 km/godzna wysokość do 140 m i naprawdę robi duże wrażenie.

 

Francja (5)

 

Następnie udaliśmy się do francuskiego miasteczka Annecy, które jest nazywane Alpejską Wenecją i powiem Wam, że nie jest to wcale przesada. Fantastyczne kanały z piękna lazurową woda na starówce są jeszcze ładniejsze niż w Wenecji. A i piękne jezioro Annecy z niesamowitymi widokami gór i zamków robi ogromne wrażenie.

 

Francja (1)

 

Po dwudniowym pobycie w Annecy ruszamy do miasteczka Divvone les Banes. To taka nieduża wypoczynkowa miejscowość w której od dwóch lat jest organizowany parkrun. Tak więc w sobotę przed 9 rano stawiamy się na starcie parkrun du Lac de Divonne.

 

Bardzo miło przyjęci przez uczestników, wzbudzamy duże zainteresowanie – Polacy rzadko odwiedzają tę lokalizację. Poznajemy koordynatora tej lokalizacji, który jak się okazuje jest Australijczykiem i zamienił piękno gorących plaż na górskie widoki. Spotykamy także bardzo miłe Angielki – były już w Polsce na parkrun, ale nie w Warszawie, więc gorąco zapraszaliśmy je na nasz parkrun Warszawa Praga.

 

Francja (4)

 

Trasa parkrun biegnie dookoła jeziora i jest bardzo malownicza.

 

Francja (7)

 

Biegniemy prawie przy samym jeziorze a w oddali widać ośnieżone szczyty Alp.

 

Francja (8)

 

Tym sposobem zaliczamy kolejna lokalizację i kolejny kraj do naszej listy parkrun.

 

Popołudniu powrót do Genewy – niecodzienna sytuacja – w autobusie miejskim, który jechał z francuskiego miasteczka Gex do Genewy, na granicy wsiada straż graniczna i sprawdza wszystkim dokumenty.

 

Następnego dnia oczywiście nie mogłem sobie odmówić biegania przez granicę szwajcarsko – francuską.

 

Francja (10)

 

A w niedzielę powrót do Warszawy, także z mała przygodą. Na lotnisku ktoś pozostawił walizkę przy stanowisku odpraw no i kawałek lotniska zamknięty, ale nie widać było jakiejś większej paniki wśród obsługi (kiedyś swego czasu gdy lecieliśmy z Modlina do Londynu to ewakuowali całe lotnisko i staliśmy ze 2 godziny na płycie). A tu spokój, bez nerwów – lotnisko dalej działa.

 

Na szczęście okazało się że w walizce nic groźnego nie było i szczęśliwie wróciliśmy do Warszawy.

 

Aha i najważniejsze - krowy w Szwajcarii wcale nie są fioletowe!

 

Stan na dziś:

Zaliczone państwa parkrun  – 5

Zaliczone lokalizacje parkrun  – 18  (14 w Polsce)

 

Jacek Bodalski

Prześlij znajomemu:

49318328726_00507424dc_k-copy

Tworzymy międzynarodowy zespół Ambasadorów ds. Tłumaczeń

W związku z dynamicznym rozwojem naszej inicjatywy chcemy w jak największym stopniu usuwać bariery w dostępie do treści i tym samym uczestnictwa w parkrun. Komunikacja odgrywa bardzo istotną rolę w tym, co robimy i w związku z tym chcemy poszerzyć zakres treści publikowanych w innych językach niż język angielski. W tym celu postanowiliśmy stworzyć rolę…

Iława1

Statystyki parkrun Polska

Statystyki za okres 11-18 stycznia 2020   Liczba wydarzeń 142 Uczestnicy 8 700 Wolontariusze 1 412 Rejestracje 842 Uczestnicy 544   Ostatnie dwa tygodnie w parkrun Polska odbyły się pod znakiem WOŚP oraz dnia babci i dziadka. Cieplejsza pogoda oznaczała, że liczba uczestników znacząco wzrosła w stosunku do poprzedniego roku (wzrost o 47% w stosunku…