Nowości - 12th Sierpień 2019
Sekcje:

W poszukiwaniu najlepszej po-parkrunowej kawiarni.

tokeny

parkrun to nie tylko bieganie, chodzenie i truchtanie. To także nawiązywanie i podtrzymywanie parkrunowych znajomości czyli budowanie lokalnych społeczności. Niektórzy uczestnicy przychodzą pobiegać, inni oprócz tego chcą także pogadać. Zważywszy także na to, że zwykle na dany parkrun przychodzą osoby mieszkające mniej lub bardziej w okolicy, miło jest po prostu poznać swoich sąsiadów. Również odwiedzającym miło jest wpaść na kawę!

 

O spotkaniach po-parkrunowych w sobotnie poranki pisaliśmy już nie raz. Mimo to, po raz kolejny przypominamy link do całego poradnika na ten temat:

https://blog.parkrun.com/pl/2017/03/28/abc-parkrun-kawiarnie-i-spolecznosc/

Tradycja spotkań pobiegowych ma swoją długą historię na całym świecie! Tutaj możecie poczytać jak wygląda np. w USA:

https://blog.parkrun.com/us/2018/02/21/in-search-of-the-perfect-post-parkrun-coffee/

 

A jak wygląda to w naszym kraju?

 

Cały czas rozwijamy się i mamy już 68 miejsc w których możecie pobiec na parkrunie w Polsce! W wielu miejscach z dużym powodzeniem kultywuje się spotkania po-parkrunowe. Poznajcie zatem kilka z nich!

 

parkrun Świnoujście

 

W nadmorskim Świnoujściu parkrunerzy chodzą na kawę rotacyjnie do trzech kawiarni. Są to: Cafe Korona, Cafe Trzy Wyspy i Cafe Rondo.

 

świnoujścieFot. Tomasz Szafrański

 

Dla uczestników parkrun są różnego rodzaju rabaty, a także co ciekawe zdarzają się i niespodzianki. Jak donosi jedna ze świnoujskich  koordynatorek Joanna Szafrańska: “Czasem czekają na nas strugane w słupek surowe warzywa i jabłuszka, w innej dostajemy darmową lemoniadę i pyszne maślane bułeczki, w kolejnej mamy rabat na kawę i ciasteczka”. W połączeniu z biegiem lub truchtaniem po parku zdrojowym w aurze morskiej bryzy, takie koleżeńskie parkrunowe pogawędki mogą być tylko samą przyjemnością! Z doświadczenia polecam!

 

parkrun Gorzów Wielkopolski

 

Z kolei jak zdradzili koordynatorzy z Gorzowa Wielkopolskiego spotkania odbywają się obecnie w kawiarni nazywanej pieszczotliwie “naszą Starą”.

 

67880833_366015117627270_8953614770309693440_n

 

Bynajmniej nie chodzi tu o obrażanie nikogo ani zadzieranie z kimkolwiek! Kawiarnia bowiem nazywa się “Stara Kawiarnia”, stąd familiarny skrót.

 

68603122_600970087097843_2359157615079981056_nFot. Marcin Modrzejewski

 

Jak potwierdza Ewa z parkrun Gorzów: “Na wszystkich strudzonych biegaczy czekają kawa, herbata, obłędne ciasta i desery, gorące tosty, nasza ulubiona loża i 10% zniżki od rachunku”. Zapraszamy!

 

parkrun Poznań

 

Idąc dalej wielkopolskim tropem zaglądamy do Poznania. Chociaż parkrun Poznań odbywa się na Cytadeli, która jest oddalona od centrum o kilka przystanków tramwajowych, to spotkania odbywają się w kawiarni Manekin mieszczącej się blisko skrzyżowania ulicy Mickiewicza i Dąbrowskiego. W drodze poszukiwań okazało się, że jest to najbliższe miejsce czynne przed 10 rano oraz posiadające dużą salę. W przestronnej piwnicy znajduje się m.in. wieloosobowy stół przy którym co sobotę spotkacie uczestników parkrun.

 

poznań parkrn

 

Właśnie tu bardzo często odbywa się sortowanie tokenów, wgrywanie wyników oraz oczywiście konsumpcja pysznych śniadań. Kawiarnia Manekin słynie z naleśników (w dziesiątkach opcji), dobrej kawy oraz bardzo przystępnych cen. Jeśli po spotkaniu nadal będziecie odczuwać potrzebę spożycia jeszcze pyszniejszej kawy to w odpowiednim parkrunowym towarzystwie macie możliwość pójścia na super kawę do pobliskich Brismanów. Jest to okoliczna mekka (nie mylić z mokką!) dla koneserów kawy i kolejnego miejsca miłych spotkań.

 

parkrun Kalisz

 

Nie spuszczając wzroku z nizinnych krajobrazów Wielkopolski trafiamy dalej do Kalisza. Tutaj z kolei możecie spotkać się w Cafe Calisia przy Alei Wolności 6.

 

Kalisz4Fot.  Agnieszka Andrzejewska

 

W Cafe Calisia wprawdzie nie ma zniżek dla parkrunerów, jednak należy podkreślić, że jesteśmy tam bardzo miło traktowani czego dowodem może być chociażby sprezentowany  przez właścicieli kawiarni  rocznicowy tort!

 

Kalisz3

 

Na koniec naszych kawowych podróży zaglądamy także do stolicy. Jeśli wybierzecie udział w parkrun Ursynów lub Pole Mokotowskie macie także szansę na odwiedzenie, któregoś z poniższych miejsc.

 

parkrun Ursynów

 

Na Ursynowie nasi  parkrunerzy spotykają się obecnie w dwóch kawiarniach: MeGusta Cafe w której spotykali się od długiego czasu, a ostatnio dołączyła także Ach Cafe!

 

ursynówFot. Ach Cafe – Anna Bliźniakowska

 

Jedną z licznych zalet kolejnego miejsca jest bliskość czyli dosłownie druga strona ulicy, która dzieli park przy Bażantarni od  wejścia do lokalu. Latem można usiąść na zewnątrz, a zimą schować się do przytulnego wnętrza. Ach Cafe oferuje także zniżkę 10% dla parkrunerów. Obydwie kawiarnie natomiast oferują pyszną kawę, śniadania oraz bardzo miłą obsługę.

 

ursynów2Fot.   MeGusta Aleksander Szelągowski

 

parkrun Pole Mokotowskie

 

parkrun Pole Mokotowskie to póki co lokacja  z relatywnie krótkim stażem. Mimo to przez ostatnich kilka miesięcy spotkania odbywały się kolejno chyba w czterech lub pięciu miejscach! Obecnie wybranym lokalem jest Cafe Iluzja przy oldskulowym i historycznym w zasadzie kinie Iluzjon.

 

poleM

 

Kilka lat temu budynek przeszedł renowację, a ponieważ podlega państwowym instytucjom filmowym, możecie także obejrzeć zarówno nowe jak i stare filmy; w kinie odbywają się również różnego rodzaju przeglądy i festiwale.  Sama kawiarnia mieści się w holu kina. W menu dominuje wiele opcji śniadań (wege i “zwykłe”), także pyszne kawy i lemoniady (czy widzieliście kiedyś eko słomki z bardzo grubych i długich makaronów? No właśnie!).  Latem uczestnicy spotkań zwykle siedzą przy stołach przed budynkiem, zimą można skorzystać z miejsc w środku. Jak mówią koordynatorzy w zależności od podziału głosów co do wyboru miejsca w chłodniejszym okresie, jesienią i zimą spotkania może zostaną przeniesione ponownie do kawiarni Otwarta przy ulicy Rakowieckiej 61 (wnętrze widoczne na poniższym zdjęciu).

 

poleM2

 

Jeżeli spodobała się Wam idea spotkań po parkrunowych i chcielibyście zainicjować własną tradycję, zachęcamy do nie tylko do poszukania przyjaznego parkrunerom lokalu.  Zależnie od okoliczności i liczebności spotkań, możecie także rozważyć  organizowanie spotkań w  okolicy parkrun. W wielu parkach można obecnie swobodnie usiąść na kocu, a gorąca kawa z termosu wypita w zielonym otoczeniu może równie smaczna i przyjemna jak ta w kawiarni.  Takie rozwiązanie oczywiście jest raczej dobre na okres wiosenny i letni. Może jednak stać się również miłą tradycją po-parkrunowych spotkań. Kawiarnie są natomiast świetnym miejscem spotkań przez cały rok. Warto więc zapytać menadżerów lub właścicieli o możliwość rezerwacji stolika, zawsze w sobotę, trochę po 9.00.

 

Agnieszka Pater

 

PS. Dziękuję za pomoc w aktualizacji informacji: parkrun Świnoujście (Joanna Szafrańska), parkrun Kalisz (Weronika, Joanna), parkrun Gorzów (Marcin oraz Ewa), parkrun Ursynów (Przemek).

Prześlij znajomemu:

Iza Gajewska parkrun Pruszkow

Czym jest wolontariat?

Wiele i wielu z nas rozpoczynając swoją przygodę z parkrun nie wiedziało na jakiej zasadzie to działa. Po prostu przychodziliśmy na miejsce startu pokonywaliśmy 5 km, skanowaliśmy kod i czekaliśmy na wyniki oraz te ukochane zdjęcia.   I faktycznie dokładnie tak to wygląda – poza pierwszą rejestracją i koniecznością posiadania kodu uczestniczki i uczestnicy nie…

Bez nazwy 1

Głowa ma moc!

20 parkrunów w ciągu jednego dnia. Czy to możliwe? Głowa ma moc – pod takim hasłem odbyło się w ostatnią niedzielę niecodzienne wydarzenie. Jeden z uczestników parkrun Rumia – Maciej Zakrzewski rzucił życiu wyzwanie – przebiegnie 100 km na bieżni miejskiego stadionu w Rumi. Tym samym wspomagając akcję charytatywną mającą na celu zebranie datków na…