Nowości - 26th Listopad 2019

Najbardziej oddalone od Polski lokalizacje parkrun

tytułowe

Zastanawialiście się kiedyś, jakie są najbardziej odległe od Polski lokalizacje parkrun na świecie? Jeśli w tym momencie kręcicie przecząco głową – nie martwcie się! Specjalnie dla Was przygotowaliśmy zestawienie takich lokalizacji w podziale na kierunki świata. Zapraszamy na ekspresową podróż dookoła świata!

 

Północ: Festningen parkrun, Norwegia (1.400 km)

Zaczynamy od lokalizacji położonej najdalej na północ od Polski. Jeśli spodziewacie się ogromnego dystansu, musicie cierpliwie poczekać na dalszy ciąg naszego zestawienia. Od leżącego najdalej na północ parkrun dzieli nas „zaledwie” 1.400 km. Mowa o Festningen parkrun, norweskiej lokalizacji, która mieści się na przedmieściach Trondheim. Osoby lubiące dłużej poleżeć w łóżku w weekend może zainteresować informacja, że spotkania w tej lokalizacji rozpoczynają się nie o 9:00, a o 9:30. To dodatkowe 30 minut sobotniego leniuchowania i spokojnego przygotowania się do wizyty na parkrun!

 

Południe: Groeneweide parkrun, RPA (10.000 km)

Tym razem wybieramy się w kierunku południowym. Przemierzamy Europę, pokonujemy Morze Śródziemne, docierając tym samym do Afryki. Przekraczamy równik i w końcu jesteśmy na miejscu – na południowym krańcu Republiki Południowej Afryki. To tutaj leży Groeneweide parkrun, który jest najdalej na południe oddaloną lokalizacją parkrun od Polski. Dzieli nas od niej ok. 10 tys. km! Groeneweide parkrun leży ok. 150 km na południowy-wschód od Kapsztadu, a w ostatnią sobotę odbyło się dopiero szóste spotkanie w tej lokalizacji. Jednak patrząc na widoki, jakie ma do zaoferowania, można być pewnym, że nie zabraknie uczestników chętnych do zmierzenia się z tą trasą parkrun.

 

rpa (800x531)

 

Wschód – Kashiwanoha parkrun, Japonia (8.700 km)

Jeśli spojrzymy na wschód, najdalszą lokalizacją okaże się Kashiwanoha parkrun w Japonii, który leży niedaleko Tokio. To dość młoda lokalizacja, zresztą jak parkrun w Japonii w ogóle. Pierwsze spotkanie odbyło się na początku czerwca 2019 roku, a na linii startu stanęło wtedy dokładnie 116 uczestników przy wsparciu 11 wolontariuszy. Jeśli chcielibyśmy pojawić się na jednym z kolejnych spotkań, musielibyśmy pokonać blisko 9 tys. km i dodatkowo przesunąć wskazówki w zegarkach o 8h do przodu. To by nas uchroniło przed spóźnieniem się na start o godz. 8:00 rano!

 

Zachód – Crissy Field parkrun, Stany Zjednoczone (9.500 km)

Jeśli z kolei zwrócimy wzrok w zachodnim kierunku, dostrzeżemy daleko na horyzoncie lokalizację o wdzięcznej nazwie Crissy Field parkrun, mieszczącej się w San Francisco, w Stanach Zjednoczonych. Jest to najdalej na zachód oddalona od Polski lokalizacja parkrun. Jednak aby móc pobiegać, potruchtać lub pomaszerować na parkrun z widokiem na Golden Gate (tak, tak, trasa prowadzi cały czas wzdłuż zatoki, niedaleko słynnego mostu), musielibyśmy najpierw pokonać ok. 9,5 tys. km! Nie moglibyśmy również zapomnieć o różnicy czasu. Spotkania w Crissy Field parkrun rozpoczynają się tak, jak u nas, o godz. 9:00 rano, a mimo to odbywają się 9h później niż w Polsce. Jednak nagrodą za trud włożony w dostanie się na miejsce byłoby zdjęcie z mostem Golden Gate w tle!

 

san fran 2

 

Południowy zachód: Cape Pembroke Lighthouse parkrun, Falklandy (13.600 km)

Patrząc na mapę całej Ameryki Południowej, nie znajdziemy na niej ani jednego miejsca, w którym odbywa się parkrun. Jeśli jednak zwrócimy uwagę na wyspy leżące u wschodniego wybrzeża Argentyny, zauważymy jedno samotne logo parkrun, oznaczające działającą lokalizację parkrun. Cóż to za miejsce? To Cape Pembroke Lighthouse parkrun, który leży na Falklandach – wyspach będących terytorium zamorskim Wielkiej Brytanii. Dzieli nas od tej lokalizacji ok. 13.600 km, a to, że dodatkowo mieści się na wyspie, sprawia, że tym bardziej jest dla nas trudno dostępna. Ciekawostką może być fakt, że różnica czasu między Falklandami a Polską wynosi 4 godziny. Oznacza to, że uczestnicy Cape Pembroke Lighthouse parkrun rozpoczynają swoje spotkania, kiedy my w Polsce już dawno mamy posortowane tokeny i spokojnie odpoczywamy na kanapie, wspominając wydarzenia z sobotniego poranka.

 

Południowy wschód: Invercargill parkrun, Nowa Zelandia (18.000 km)

Miano najbardziej oddalonego parkrun od Polski w kierunku południowo-wschodnim należy do Nowej Zelandii, a dokładniej do Invercargill parkrun. To absolutny zwycięzca w naszym zestawieniu – aby dostać się do tej lokalizacji, musielibyśmy pokonać blisko 18 tys. km! Invercargill parkrun leży na samym południowym krańcu Wyspy Południowej Nowej Zelandii i co tydzień jest odwiedzana przez ok. 150 uczestników. Tutaj różnica czasu w stosunku do Polski wynosi 12h i w tym przypadku to uczestnicy Invercargill parkrun rozpoczynają swoje spotkania wcześniej niż my w Polsce. W zasadzie kiedy my ustawiamy się na linii startu punktualnie o 9:00 rano, Nowozelandczycy zapewne powoli szykują się już do snu…

 

To już koniec naszego krótkiego zestawienia najbardziej oddalonych od Polski lokalizacji parkrun na świecie. Czy zainspirowaliśmy Was do podróży – zarówno tych rzeczywistych, jak i wirtualnych? A może odwiedziliście już którąś ze wskazanych lokalizacji? Jeśli tak, możecie odtąd chwalić się, że byliście na samym krańcu parkrunowego świata!

 

mapa parkrun

 

Ania Ziombek

Zdjęcia: Crissy Field parkrun, Groeneweide parkrun

Prześlij znajomemu:

PSH-Albert-Medal

Prestiżowa nagroda dla założyciela parkruna

Założyciel parkrun Paul Sinton-Hewitt CBE został uhonorowany prestiżowym medalem Albert Society of the Royal Society of the Arts.   Brytyjskim wyróżnieniem przyznawanym co roku za innowacje w dziedzinie kreatywności, handlu i doskonalenia społecznego. Paul otrzymał niesamowitą nagrodę za budowanie globalnego ruchu partycypacyjnego.   Wręczając nagrodę, dyrektor generalny RSA Matthew Taylor chwalił Paula i parkrun za…

Dąbróka2

Statystyki parkrun Polska

Ostatnie dwa tygodnie parkrun w 70 lokalizacjach   Od naszej ostatniej odsłony listopad zmienił się w grudzień a miniony weekend to wyjątkowa Mikołajkowa edycja. Uczestnicy parkrun, jak Polska długa i szeroka, przemierzali marszem, biegiem, truchtem swoje ulubione parki w czerwonych mikołajowych czapkach i płaszczach. Mieliśmy trzy wydarzenia milowe w parkrun Rzeszów (150) oraz parkrun Warszawa-Ursynów…