Nowości - 11th Luty 2020

Poradnik dla parkrunowego turysty

tytułowe

Wielkimi krokami zbliża się wiosna, czyli czas, kiedy częściej i chętniej spędzamy czas na świeżym powietrzu. To również czas wyjazdów, wakacji i wypadów weekendowych. A co robi prawdziwy miłośnik parkrun po wybraniu kierunku swojej podróży? Oczywiście sprawdza, czy w danym miejscu odbywają się nasze spotkania! Aby sprawić, by turystyka parkrunowa była łatwa i przyjemna, przygotowaliśmy krótki poradnik dla wszystkich początkujących turystów.

 

O czym przede wszystkim należy pamiętać, chcąc odwiedzić inną lokalizację parkrun? Na pewno warto zapoznać się z informacjami na jej stronie internetowej. Możemy w ten sposób sprawdzić dokładne miejsce zbiórki – chyba nikt nie chciałby biegać 5 minut przed startem w poszukiwaniu charakterystycznych flag parkrun lub – co gorsza – spóźnić się na spotkanie. Na stronie możemy zapoznać się też z samą trasą, dzięki czemu w trakcie biegu będziemy czuć się pewniej, nie zamartwiając się, czy gdzieś źle nie skręcimy i nie zabłądzimy. Kolejna kluczowa rzecz, którą warto sprawdzić, to godzina spotkania. W Polsce wszystkie spotkania parkrun odbywają się o jednej, standardowej godzinie, czyli 9 rano. Sprawa wygląda nieco inaczej w przypadku zagranicznych lokalizacji. Spotkania w innych krajach (szczególnie w tych, w których panuje cieplejszy klimat) często odbywają się o 8, a nawet o 7 rano, dlatego musimy przygotować się na konieczność wcześniejszej pobudki.

 

Kalisz-fot-Agnieszka-AndrzejewskaFot. Agnieszka Andrzejewska, parkrun Kalisz

 

No dobrze, jesteśmy już dobrze przygotowani – wiemy dokąd chcemy się udać, o której godzinie musimy się stawić w miejscu zbiórki i jaką trasą będziemy biec. Co w takim razie robimy w dniu spotkania? Od rana warto sprawdzić stronę fb danej lokalizacji, żeby upewnić się, że dane spotkanie rzeczywiście się odbędzie. Czasem zdarza się, że ze względu na nieprzewidziane sytuacje i niebezpieczne warunki atmosferyczne dane spotkanie może w ostatniej chwili zostać odwołane. Warto zatem sprawdzić ewentualne komunikaty przed wyruszeniem w drogę na parkrun. Drugą ważną kwestią, o której nie należy zapomnieć, jest oczywiście zabranie kodu uczestnika. Nie chcielibyśmy przecież, żeby nasza długo wyczekiwana wizyta w innej lokalizacji nie została odnotowana w parkrunowym systemie!

 

Dodatkowo warto na dane spotkanie parkrun przyjechać nieco wcześniej. Jest to idealna okazja, żeby porozmawiać z innymi uczestnikami i zapoznać się z okolicą, w której odbywa się parkrun. W końcu w parkrunowej turystyce chodzi przede wszystkim o to, żeby zobaczyć jak wyglądają cosobotnie spotkania w innych częściach kraju czy świata. Nie bójmy się też zgłosić na odprawie przed startem jako goście z innej lokalizacji. To świetna okazja, żeby dać się poznać i nawiązać kontakt z lokalnymi uczestnikami. Oni na pewno przyjmą nas z otwartymi ramionami, z radością goszcząc nas w swojej lokalizacji.

 

parkrun-Poznan-fot-Grzegorz-TomaszewskiFot. Grzegorz Tomaszewski, parkrun Poznań

 

Na koniec – chociaż powinno być: przede wszystkim – bawmy się dobrze! Delektujmy się biegiem czy marszem, róbmy zdjęcia, żeby upamiętnić naszą wizytę, rozglądajmy się, podziwiając miejsce, w którym odbywa się spotkanie. Zapomnijmy o życiówkach i mierzeniu tempa w zegarku. Po prostu cieszmy się możliwością odkrywania innych odsłon parkrun!

 

gdansk południe pawel marcinkoFot. Paweł Marcinko, parkrun Gdańsk-Południe

 

 

Ania Ziombek

Zdjęcie tytułowe: Paweł Marcinko, parkrun Gdańsk-Południe

Prześlij znajomemu:

Kalendarz parkrun Polska

Kalendarz parkrun Polska

Zapraszamy do zapoznania się z wydarzeniami, które będą miały miejsce w najbliższych tygodniach. Dla Waszej wygody w jednym miejscu gromadzimy informacje o nowych lokalizacjach, specjalnych edycjach, urodzinach, czy też okrągłych spotkaniach w ramach poszczególnych lokalizacji parkrun w Polsce.   Specjalne edycje Sobota, 07.03.2020 r. Dzień Kobiet na parkrun – wszystkie lokalizacje     Urodziny lokalizacji…

Sioma

Historia uczestnika: Katarzyna Sioma z parkrun Dąbrówka

Lubię biegać w rytmie natury. Po co się tak śpieszyć, skoro las tak pięknie wygląda o tej porze roku i trzeba nasycić zmysły jego wszelkimi walorami. Delektować się chwilą, a nie pędzić, co sił. Pewnie nie raz zastanawialiście się czy z taką filozofią biegania, jest miejsce na parkrunowych trasach? Otóż parkrun został stworzony, po to…