Nowości - 25th Luty 2020

parkrun Jezioro Górne, Kętrzyn

Jezioro

parkrun Jezioro Górne w Kętrzynie istnieje już półtora roku. Jest to mała, ale piękna społeczność, która każdej soboty skupia średnio 18 osób. Zapytaliśmy inicjatorkę powstania lokalizacji Annę Kowalczyk o jej doświadczenia z parkrun.

 

parkrun jest dla mnie odpowiedzią na kilka ważnych potrzeb: relacji z ludźmi, aktywności na świeżym powietrzu, wymianą wiedzy i doświadczenia.  Wierzę, że przynależność do grupy, która dzieli podobne pasje, wartości jest niezbędna dla zdrowego funkcjonowania. Lubię zachęcać innych do udziału w parkrunie, cieszy mnie, kiedy regularnie przychodzą i angażują się zarówno w jego organizacje jak i samo wydarzenie. Budują mnie uśmiechy na twarzy, wzajemne zachęcanie, rozmowa, doświadczenie czegoś nowego. Sam fakt, że ktoś wyszedł z domu.

 

Obraz może zawierać: 2 osoby, ludzie stoją i na zewnątrz

 

Aktywność na świeżym powietrzu, niezależnie od pogody, w moim przekonaniu jest fundamentalna dla zdrowia. 30 minut na zewnątrz autentycznie wpływa na poprawę naszego samopoczucia, są badania potwierdzające te tezę naukowo. Dlatego też, udział w cotygodniowych, porannych sobotnich spotkaniach jest niezwykle wartościowy dla naszego zdrowia.

 

Obraz może zawierać: 11 osób, uśmiechnięci ludzie, ludzie stoją, drzewo, buty i na zewnątrz

 

Wymiana wiedzy, zarówno pod kątem sportowym, ale i relacyjnym niesie w sobie korzyść. Czasem zwykłe „rozumiem” czy „nie poddawaj się, będzie dobrze” jest dla drugiej osoby tym kluczem, który otwiera nowe możliwości, wiarę w siebie. 30-40 minut lekkiego marszu, przebieżki w tempie konwersacyjnym pozwala zacząć dobrze dzień, a i często przełożyć się na lepszy początek całego tygodnia. Wartością jest dla mnie również to, że parkrun nigdy nie był i nie przybierze formy zawodów. W całym kraju jest tak dużo biegów, które w sporej części polegają na rywalizacji, w pośredni sposób ograniczając udział osobom, które nie mają ku niej predyspozycji. parkrun natomiast niesie w sobie wszystkie aspekty, które wymieniłam powyżej, przez co staje się przystępny dla każdego. Moim marzeniem jest, aby działał jak recepta dla osób zmagających się z rozmaitym wachlarzem trudności i w tym kierunku zmierza moja praca. Uświadamiam, zachęcam, uaktywniam innych do uczestnictwa. Kiedy koordynowałam kętrzyński parkrun, byłam pod wrażeniem tego, ile osób już odwiedziło naszą lokalizację, zarówno z kraju i z zagranicy. Mieliśmy gości z Izraela, Belgii, UK, Rosji, Niemiec i wielu innych krajów oraz miast Polski. To niezwykle miłe i cenne, że dzięki jednemu wydarzeniu mamy okazję poznać nowe osoby. Jest to bardzo budujące.  Często słyszę takie słowa, „cieszę się, że do was można zawsze wrócić, bo parkrun jest zawsze“.

 

Lena Adamusiak

Prześlij znajomemu:

1

galeria parkrun z klocków

Układanie klocków, projektowanie nowych budowli, planowanie przestrzenne, budowanie pojazdów, które się poruszają, w dzieciństwie nie było moją mocną stroną. Pierwsze próby z za małymi klocuszkami o dziwnych kształtach były trudne, a deptanie po nich w dziecięcym pokoju było nieprzyjemną akupunkturą. Z czasem przyszła fascynacja. Mali mężczyźni w moim domu najpierw składali zestaw wedle załączonej instrukcji,…

Tree

Jesteśmy z Wami!

Spieszymy z kolejną informacją na temat obecnej sytuacji oraz działań podejmowanych w ramach parkrun w czasie gdy nasze spotkania zostały zawieszone. Pomimo, iż nie możemy obecnie oferować naszych sobotnich spotkań, dokładamy wszelkich starań aby w dalszym ciągu realizować naszą misję, którą jest czynienie naszej planety zdrowszą i szczęśliwszą. Chcemy również zapewnić, że powrócimy na nasze…