Nowości - 29th Lipiec 2020
Sekcje:

Poznaj ambasadorów parkrun Polska: blog/newsletter

Ambasadorzy

parkrun to sposób na aktywne spędzenie sobotniego przedpołudnia, to nowe przyjaźnie i znajomości, poznanie i rozwijanie swoich sportowych pasji oraz możliwość realizacji siebie w organizacji sobotnich spotkań. Jest również świetnym sposobem na pokonywaniem własnych słabości i integrację lokalnych społeczności. Daje również możliwość włączenia się w rozwijanie inicjatywy i wspieranie kolejnych uczestników oraz społeczności w roli Ambasadorów parkrun na poziomie Polski. Dzięki czemu nasza inicjatywa może trafić do większego grona osób.

 

Jednym z kluczowych obszarów naszych działań jest komunikacja z Wami, uczestnikami parkrun. W ramach niej chcemy przekazywać Wam bieżące informacje, ciekawe historie, czy też informować o wydarzeniach związanych z parkrun w Polsce. Chcemy aby te informacje były ciekawe i zawierały to, co w ramach parkrun Polska ma i będzie miało miejsce, jak również zachęcały kolejne osoby do dołączenia do nas. Oknem na świat parkrun są media społecznościowe a priorytetowym w okresie pandemii Covid-19 jest nasz blog parkrun Polska. Rękę na pulsie w w tym obszarze trzymają trzy osoby: Lena Adamusiak, Anna Ziombek oraz Joanna Klausa – Wartacz. Okazjonalnie na łamach bloga udzielają się panowie: Mikołaj Raczyński oraz Arron Trevor. Dziś dajemy Wam możliwość poznania ich bliżej:

 

Koordynatorem sekcji blog/newsletter w parkrun Polska jest Lena Adamusiak.

 

FB_IMG_15588618925762007

 

Trzy słowa o sobie? Uwielbiam eksplorację okolicy, krótkie i długie wojaże w poszukiwaniu zapierających dech w piersiach krajobrazów.   Biegam chłonąc naturę a samo bieganie jest moim tlenem. Maratończyk, ultramaratończyk, pływaczka, wielbicielka taplania się w morzu, w czasie gdy na plaży można spotkać wyłącznie mewy. Miłośniczka kulinarnych eksperymentów i domowego pieczywa.

 

Swoją przygodę z parkrun rozpoczęłam 5 lat temu w parkrun Rumia. Przez pierwszy rok uczestniczyłam wyłącznie jako wolontariusz pstrykając zdjęcia uczestnikom, koordynując spotkania oraz tworząc media społecznościowe parkrun Rumia. Od dwóch lat współtworzę blog parkrun Polska. To ja stoję za wywiadami z uczestnikami parkrun z całej Polski, a także egzystencjalnymi rozważaniami o potrzebie przeżywania parkrun, zmianach jakie zachodzą w ludziach po niewinnych 5 km w sobotni poranek.

 

Podczas mojego biegowego debiutu na trasie swoją przygodę rozpoczęło kilka osób, które regularnie biega w parkrunie do dziś. Najbardziej cieszy mnie, kiedy mogę dzielić radość biegania z pomaganiem innym w przekraczaniu własnych granic. Aktywność fizyczna sprzyja dobrej kondycji psychicznej, jest antidotum na troski dnia codziennego, pomaga oczyścić głowę, sprzyja wzmocnieniu poczucia własnej wartości. Ważna jest dla mnie aktywizacja dzieci i młodzieży, tym samym wprowadzenie na parkrunowe trasy całych rodzin. Wiem, że koordynując parkrun Rumia udało się włączyć w czynne uczestnictwo w parkrun kilka pokoleń cudownych ludzi. Uwielbiam rozpalać w ludziach radość. Mam nadzieję, że uśmiech, który jest moim znakiem rozpoznawczym w tym pomaga. Za sobą mam setki kilometrów wybieganych z wózkiem w różnych lokalizacjach parkrun. Za każdym razem, gdziekolwiek bym nie trafiła urzeka mnie swojska atmosfera i to w jaki sposób parkrun łączy ludzi. Mimo, ze nie spotykamy się od marca, wiem że nadal tworzymy cudowną społeczność. A kiedy wrócimy na nasze ścieżki, przybędziemy z większą mocą i większą frekwencją, by większej liczbie ludzi pomóc zmieniać swoje życie na lepsze. Tym, z czego cieszę się najbardziej, jest nie tyle wytrwałość włożona w cotygodniowe przygotowania tekstów, które otrzymujecie w każdy piątek na Wasze skrzynki mailowe, lecz to że w parkrun udało się wkręcić moją rodzinę, a wiadomo, to jest zawsze najtrudniejsze.

 

Anna Ziombek

 

369parkrun--(1497)

 

Moja przygoda z parkrun nie jest zbyt długa, bo na spotkania zaczęłam regularnie przychodzić w czerwcu 2018 roku. Przez te dwa lata jednak bardzo dużo się wydarzyło. Najpierw dość nieśmiało podchodziłam do biegania na parkrun w Poznaniu, później jednak zaczęłam udzielać się w wolontariacie i to sprawiło, że od tamtej pory nie wyobrażałam sobie innego sposobu na spędzenie sobotniego poranka.

 

W parkrun podoba mi się to, że na spotkania może przyjść każdy – zaawansowani biegacze, osoby, które truchtają dla własnej przyjemności, a także uczestnicy, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z aktywnością fizyczną i pokonują dystans 5 km maszerując. A potem ci wszyscy uczestnicy spotykają się na po-parkrunowym śniadaniu lub kawie i w ten sposób przedłużają sobotni poranek.

 

To, co mnie również ujęło w parkrun, to fakt, że to międzynarodowa inicjatywa, funkcjonująca w 22 krajach na świecie. Fajne jest to, że nieważne w jakim kraju weźmiemy udział w parkrun, spotkania będą wyglądać praktycznie tak samo – przed biegiem będzie odprawa, będą towarzyszyły nam czerwone, fioletowe czy czarne koszulki, a przede wszystkim będą otaczali nas uczestnicy tak samo zakochani w parkrun jak my.

 

Kiedy sytuacja w Polsce i na świecie na to pozwoli, chciałabym dalej odwiedzać kolejne lokalizacje parkrun. To dla mnie idealne połączenie dwóch rzeczy, które kocham – podróży i parkrun.

 

Joanna Klausa-Wartacz

 

JKW-parkrun

Niepoprawna optymistka, biegająca latyno-polonistka, miłośniczka Lasu Dębińskiego na poznańskim Dębcu i lokalnego hip-hopu, w którym bywała żeńskim głosem. Na parkrun trafiła w mroźną sobotę w lutym 2019 roku: pomyliła trasę, pokochała ideę parkrunową i tworzących ją ludzi. Na poznańskiej Cytadeli znana ze swoich kolorowych peruk i muffinek, które piecze przy okazji edycji specjalnych. Za co pokochała parkrun: za to, że parkrunnerzy różnią się pięknie, że jest tu miejsce dla każdego. Za uśmiechy, żarty, za radość w oczach biegaczy przekraczających linię mety, których uwielbia skanować (stopera wciąż się boi)! Za trwałe przyjaźnie, które urodziły się na poznańskiej Cytadeli. Za wspólne, nocne pieczenie ciastek z parkrunnerami, za celebrowanie urodzin biegaczy, za sobotnie poranki, które ze śniadaniem i kawą trwają do godziny 14! Za małego Wicia, który na rowerku zamyka z nią stawkę.

 

Prześlij znajomemu:

31003488801_025386056c_c

Podręcznik COVID-19

W ostatnich dniach informowaliśmy z opracowaniu Podręcznika dot. zasad organizacji spotkań parkrun w czasie pandemii COVID-19, w oparciu o który spotkania parkrun będą prowadzone w krajach, gdzie wciąż występuje sytuacja epidemiczna związana z wirusem.   Śledząc sytuację w poszczególnych krajach oraz widząc jej zmienność podjęliśmy decyzję o rozdzieleniu kwestii zasad na jakich powrócimy na nasze…

200 000 (not)parkrun

200 000 (nie)parkrunów i wciąż przybywa nowych!

Liczba ukończonych edycji (nie)parkrun nadal rośnie i właśnie przekroczyła 200 000 na świecie! Wśród ponad 50 000 uczestników, którzy już przyłączyli się i zarejestrowali swoje wyniki (nie)parkrun jest ponad 3000 osób, które dotychczas nie uczestniczyły w spotkaniach parkrun i dla których nasza zabawa była pierwszym kontaktem z naszą inicjatywą. Wyniki (nie)parkrun w Polsce dostępne są tutaj.  …