Nowości - 21st Październik 2020
Sekcje:

Pozdrowienia z parkrun Polska!

27768449421_541f4b0546_k copy

Witaj w cotygodniowej porcji wiadomości z parkrun Polska. Z drżeniem serca, przebierając nogami czekaliśmy na minioną sobotę. Czekaliśmy w nadziei, że będziemy mogli ponownie spotkać się na parkrunowych trasach, podzielimy się uśmiechem i radością z pokonanego dystansu. Aktualna sytuacja epidemiologiczna i prawna przeszkodziła nam w tym powrocie.

 

Na początku było głębokie rozgoryczenie. Z drugiej strony poczułam głęboką ulgę.

Nasze miesięczne przygotowania pokazały jak wspaniałą społecznością jest nasz parkrunowy świat. Wskazały, że pomimo długiej rozłąki ludzie potrzebują spotkań parkrun dla równowagi psychicznej oraz poprawy kondycji fizycznej. Pokazały, że potrafimy się zmobilizować i w tym wymagającym pośpiechu życiu, kiedy z trudem dopinamy dzień z nocą, mamy jeszcze siły by wysupłać czas na działalność dla dobra społeczności, bycie wolontariuszem, tworzenie najwspanialszej inicjatywy pod słońcem.

 

Dlaczego odetchnęłam z ulgą?

 

Do tej pory wydawało mi się, że uprawiając rozmaite sporty: biegając, jeżdżąc na rowerze, pływając, jestem w doskonałej kondycji by choroba ominęła mnie łukiem. Dystans, maseczka, dezynfekcja jest wystarczającą metodą barierową dla ochrony przed chorobą, która zawojowała świat. Wydawało mi się, ze biegaczy to nie tyka.

 

Po nie tak odległej imprezie sportowej okazało się, że pomimo skutecznego zmierzenia się z najdłuższym dystansem, sił witalnych, dobrego nastroju, że pośród tych wszystkich pobiegowych głupawek, można być nosicielem choroby i skutecznie podzielić się nią z otoczeniem, a potem zbierać żniwo. Coraz więcej osób boryka się z chorobą, skutkami ubocznymi, które odczuwalne są nie tylko zdrowotnie, nie tylko teraz. Na domowych kwarantannach zamknięto wielu moich znajomych. To trudny czas, ale jedno jest pewne: kiedy to przetrwamy będziemy silniejsi!

 

Pamiętajmy by zadbać o własne bezpieczeństwo oraz zdrowie swoich najbliższych. Niepotrzebnie nie narażać się na niebezpieczeństwo. Dbajmy o swoją odporność, o kondycję fizyczną, najlepiej w swoim rodzinnym gronie.

 

A jeśli właśnie odbywasz kwarantannę z całą swoją rodziną i zastanawiasz się jakim sposobem załatwisz na jutro chleb na śniadanie, zapraszam na wspólne Leniwe Gary.

Prześlij znajomemu:

Rumia5

Zapraszamy na mikołajkowy wirtualny (nie)parkrun!

I nastał grudzień tego wyjątkowo podłego w swojej istocie roku. I miało być jak zawsze, ciemno, chmurno, błotniście, deszczowo i depresyjnie. Mizeria mizerię miała poganiać. A tu nie!   Rozpoczął się Adwent. Urokliwie się rozpoczął. Pojawiła się iskierka nadziei, że ta podłość świata, do której przyszło nam się zaadoptować zmieni oblicze. Gdzieniegdzie zaśnieżyło, przymroziło, nawet…

kalendarz 11

Kalendarz adwentowy parkrun

Nadszedł grudzień, a wraz z nim czas przedświątecznych radości, które wciąż możemy realizować i celebrować w czasie pandemii! Pamiętacie te chwile, kiedy otwieraliście kolejne okienka kalendarza adwentowego? Zresztą, bądźmy szczerzy! Wielu z nas robi to do dziś! A ponieważ fajnie jest czekać na coś miłego i zaskakującego, przygotowaliśmy dla Was „parkrunowy kalendarz adwentowy”. Od wtorku,…