Nasi uczestnicy, Nowości - 14th Wrzesień 2021
Sekcje:

Z parkrun Kalisz do Australii

20191207_084449 (1)

Nie jestem wytrawną biegaczką, a nawet biegaczką – trasę parkrun pokonuję szybkim marszem, postanowiłam jednak napisać kilka słów o mojej rodzimej lokalizacji parkrun Kalisz.

 

Na parkrun zostałam zaproszona przez znajomych przy okazji imprezy charytatywnej, na moim profilu fb można było zobaczyć, że już z rodziną brałam udział w tego typu przedsięwzięciach – z ogromną radością na przykład w Biegu Tulipanów. Co najmniej kilka razy stanowiliśmy także suport w biegach naszych przyjaciół – Rzeźniku w Bieszczadach, czy Festiwalu Biegowym w Krynicy. Zawsze towarzyszyły temu niesamowite przeżycia, czuliśmy, że tworzymy cząstkę tego biegowego świata, ponieważ od uczestników tych wielokilometrowych zmagań biła niezwykle pozytywna energia. Nasi przyjaciele zaczęli się odgrażać, że przy kolejnej okazji zapiszą nas na jakieś mniejsze biegi.
rodzina

 

Na parkrun w Kaliszu pierwszy raz stawiliśmy się rodzinnie jesienią 2019 roku dla grupy Misz Masz, okazało się, że jest to fantastyczne przedsięwzięcie, atmosfera jest niesamowita i buduje całą sobotę, jeżeli nie weekend. W kolejne soboty zastanawialiśmy się, czy naprawdę chce się nam tak wcześnie wstawać (musimy pokonać 25 km do Kalisza) i szybko doszliśmy do tego, że jak najbardziej.

 

Po kilku udziałach w parkrun Kalisz miałam przyjemność doświadczyć, jak wygląda parkrun na ‘końcu świata’ – wzięłam udział w parkrun Ginninderra w Canberze. Ta australijska wersja niewiele różniła się od naszej. Cała oprawa i atmosfera była zbieżna z kaliską. Jednak bieg startował o 8 i jak na letni poranek w Australii było dość chłodno, bo tylko… 20 stopni. W biegu czułam się jak nad Prosną, ponieważ trasa wiedzie nad rozlewiskiem jeziora Ginninderra, jedyną różnicę stanowiło to, że napotykany most należy pokonać górą, czyli przez chwilę biegnie się obok przejeżdżających aut. Oczywiście liczba uczestników była znacznie większa, ale też trzeba zdać sobie sprawę z liczby mieszkańców i rozległości stolicy Australii. W Canberze odbywają się równolegle trzy parkruny, biegacze do dyspozycji mają jeszcze Burley Griffin parkrun i Mount Ainslie parkrun.
20191207_075657

 

Teraz, gdy uczestniczę w parkrun Kalisz, za każdym wracam wspomnieniami do pobytu w Australii, co sprawia mi ogromną przyjemność. Każdy start, bez względu na warunki atmosferyczne, to dla mnie dawka korzystnej energii.
20191207_080453

 

20191207_080810

 

Pozdrawiam serdecznie koordynatorów kaliskiego przedsięwzięcia – Joannę i Artura. Bardzo Wam dziękuję. Pozdrowienia przesyłam także do Kołobrzegu, gdzie udało mi się wystartować i zamykać stawkę na tydzień po powrocie z bardziej niż zwykle upalnego ‘końca świata’.

 

 Magdalena Zdrowicka – Wawrzyniak

 

Prześlij znajomemu:

51252762506_23426d6977_c (1)

Wszystko, co powinniście wiedzieć o parkrun

Zastanawiacie się nad tym, jak wyglądają spotkania parkrun? Gdzie się stawić? Co musicie zrobić? Jak się zapisać?    Przygotowaliśmy przydatny przewodnik, zawierający informacje na temat wszystkiego, co należy wiedzieć o spotkaniach parkrun. Przewodnik przyda się zarówno, jeśli zamierzacie uczestniczyć w spotkaniu po raz pierwszy, jak i jeśli jesteście już zaprawionymi parkrunnerami, którzy tylko potrzebują niewielkiego…

20191207_084449 (1)

Z parkrun Kalisz do Australii

Nie jestem wytrawną biegaczką, a nawet biegaczką – trasę parkrun pokonuję szybkim marszem, postanowiłam jednak napisać kilka słów o mojej rodzimej lokalizacji parkrun Kalisz.   Na parkrun zostałam zaproszona przez znajomych przy okazji imprezy charytatywnej, na moim profilu fb można było zobaczyć, że już z rodziną brałam udział w tego typu przedsięwzięciach – z ogromną…