ABC parkrun, Nowości - 19th Styczeń 2022

Wirtualny wolontariusz

48941600941_3b86455211_o

Aplikacja Wirtualny Wolontariusz zrewolucjonowała pomiar czasu i skanowanie kodów na parkrunie.

 

Pierwszym krajem, który w całości korzystał wyłącznie z aplikacji były Niemcy, pięć lat temu. A teraz, kiedy parkrun wrócił po covidowej przerwie pozostałe kraje poszły w ślad za nimi. 

 

Tutaj znajdziecie powody, które powodują, że kochamy naszą aplikację.

 

W 2017 r. Niemcy stały się pierwszym krajem, który uruchomił parkrun  opierając pomiar czasu i skanowanie kodów użytkowników wyłącznie na aplikacji, eliminując wymóg, aby spotkania były wyposażone w tradycyjny i drogi sprzęt elektroniczny typu: laptop, skanery i stopery, takie jak te na zdjęciu.

 

Denm2

 

Ten ruch został przyjęty przez wolontariuszy w całych Niemczech i położył podwaliny pod inteligentniejsze i skromniejsze podejście do wprowadzania na nowe terytoria.

 

Wielu uczestników może pamiętać stare urządzenia, takie jak skaner poniżej, które były używane do rejestrowania i raportowania wyników. Urządzenia wymagające podłączenia do komputera, instalacji sterowników i dodatkowego oprogramowania oraz ładowania przed kolejną imprezą.

 

 

Opticon-300x273

 

Wraz z wprowadzeniem aplikacji Wirtualny Wolontariusz lokalizacje parkrun były świadkami ogromnej rewolucji. Od tego czasu wszystkie miejsca na całym  świecie, gdzie odbywa się parkrun stopniowo przyjęły korzystanie z aplikacji, która ostatecznie stała się obowiązkowa w zeszłym roku.

 

James Kemp, Global Operations Manager w parkrun, wyjaśnia powody tego: „Kiedyś zauważyliśmy, że istnieje kilka aplikacji domowej roboty, które były używane podczas spotkań do pomiaru czasu i skanowania. Przyjrzeliśmy się kilku i naprawdę spodobała nam się aplikacja stworzona przez małą firmę z Australii dla ich lokalnego parkurun. Postanowiliśmy, że fajnie byłoby mieć oficjalną aplikację, którą moglibyśmy zaoferować na wszystkie lokalizacje, więc nawiązaliśmy z nimi kontakt i tak narodził się Wirtualny Wolontariusz”.

 

51636947762_223809b254_k

 

Wprowadzenie aplikacji zmniejszyło bariery w uruchamianiu nowych lokalizacji.

 

Ułatwiło to i przyspieszyło proces pomiaru czasu, a także usunęło więcej barier dla wolontariatu, a ludzie, którzy wcześniej byli zniechęceni starym sprzętem, teraz czują się pewni, że mogą objąć rolę przy użyciu swoich telefonów. Oto pierwszy w historii stoper parkrun.

 

 

Seiko-timer-522x1024

 

Przyspieszyło również wysyłanie wyników i zmieniło sposób przetwarzania wyników po zdarzeniu. Wystarczy tylko zeskanować kod QR lokalizacji.

 

PSh scan

 

Aplikacja stała się również ważnym elementem parkrun podczas pandemii, zapewniając bezpieczeństwo naszych spotkań i minimalizując ryzyko transmisji wirusów. Dodatkowe wymagania stawiane lokalizacjom, aby zapewnić dodatkowych wolontariuszy do skanowania kodów kreskowych, dzięki aplikacji, były możliwe do spełnienia.

 

Nie możemy się doczekać przyszłości aplikacji Wirtualny Wolontariusz. Póki co, jeśli jeszcze tego nie zrobił(a)eś, dlaczego nie rzucić okiem na aplikację, dodać ją do telefonu i zostać wolontariuszem w najbliższą sobotę lub przy pierwszej nadarzającej się okazji? To proste!

 

 

 

Prześlij znajomemu:

Anne-Hanley-3

Świetnie być z powrotem

Anne Hanley jest przeszczęśliwa, że udało jej się wrócić na parkrun po przerwie związanej z leczeniem raka piersi. W artykule opowiada o uczuciach, jakie towarzyszyły jej powrotowi na parkrun.   Zaczęłam brać udział w parkrun, bo chciałam wrócić do regularnej aktywności fizycznej, a w tych spotkaniach mogliśmy uczestniczyć razem z mężem. Na początku naszą lokalizacją macierzystą…

Uczestnik

Historia uczestnika: Ryszard Rychłowski

Uwielbiamy słuchać opowieści naszych uczestników. Co tak naprawdę zadecydowało o tym, że dołączyli do parkrun? Co każdej soboty wczesnym rankiem ściąga ich z łóżka, każde gnać całe 5000 metrów i sprawia, że przez przez kolejny tydzień tęsknią za weekendem? Poznajcie dziś historię Ryszarda  Rychłowskiego z parkrun Park na Wyspie w Pile!   Kto zainspirował Cię…