Nowości - 27th Kwiecień 2022
Sekcje:

Znaleźć swoje miejsce

lead story

Przejście z wojska do życia w cywilu bywa trudne, a parkrun pozwala poznać lokalną społeczność, znaleźć nowych przyjaciół i stworzyć sieć kontaktów spoza sił zbrojnych.
 

W spotkaniach parkrun na całym świecie biorą udział tysiące wojskowych na różnych etapach kariery zawodowej. Wśród nich jest Liz, weteranka RAF, która pełniła służbę w różnych regionach Wielkiej Brytanii i poza granicami kraju. Liz zaczęła swoją przygodę z parkrun po przeprowadzce do Australii, gdzie za sprawą parkrunowej społeczności poczuła się jak u siebie.
 
Gdy przeniosłam się do Australii, zdałam sobie sprawę, że dość szybko tracę wojskową kondycję. Zaczęłam brać udział w miejscowych spotkaniach parkrun. Przyjechałam z innego kraju i kompletnie nikogo nie znałam, a wolontariusze i uczestnicy parkrun serdecznie mnie przyjęli.
 
LIZ_VOL

 

Pracuję na cały etat i nie zawsze mam wolną sobotę, ale gdy już trafi się wolny dzień, moje dzieci często biorą udział w parkrun razem ze mną. Rzadko się zdarza, żebym sama biegła, truchtała, maszerowała czy pomagała! Zawsze przychodzimy na odprawę uczestników, żeby przywitać debiutantów oraz gości i pogratulować osobom obchodzącym jubileusze.
 
parkrun to bardzo życzliwa społeczność, czego może brakować po odejściu z wojska. Na początku trudno jest się przyzwyczaić do braku wojskowej rodziny i do tego, że nie mamy już obok siebie ludzi, którzy dzielą nasz los.

 

Liz2

 

Zachęcam każdego weterana do udziału w parkrun poprzez bieganie, truchtanie, maszerowanie czy pomaganie. Wolontariat to chyba najszybszy sposób na poznanie innych parkrunnerów. I koniecznie zostańcie na kawie po biegu!

 

Na parkrun mam możliwość poprawiać swoje rekordy życiowe (wiem, wiem, to nie zawody, ale zawsze trochę bardziej się staram, gdy biegam z kimś), a moje dzieci poznały znaczenie aktywności fizycznej.

 

LIZ

 

parkrun z całą pewnością pomógł mi poznać ludzi z okolicy, nawiązać kontakty i znaleźć prawdziwych przyjaciół.

 

Liz

Prześlij znajomemu:

Anne-Hanley-3

Świetnie być z powrotem

Anne Hanley jest przeszczęśliwa, że udało jej się wrócić na parkrun po przerwie związanej z leczeniem raka piersi. W artykule opowiada o uczuciach, jakie towarzyszyły jej powrotowi na parkrun.   Zaczęłam brać udział w parkrun, bo chciałam wrócić do regularnej aktywności fizycznej, a w tych spotkaniach mogliśmy uczestniczyć razem z mężem. Na początku naszą lokalizacją macierzystą…

Uczestnik

Historia uczestnika: Ryszard Rychłowski

Uwielbiamy słuchać opowieści naszych uczestników. Co tak naprawdę zadecydowało o tym, że dołączyli do parkrun? Co każdej soboty wczesnym rankiem ściąga ich z łóżka, każde gnać całe 5000 metrów i sprawia, że przez przez kolejny tydzień tęsknią za weekendem? Poznajcie dziś historię Ryszarda  Rychłowskiego z parkrun Park na Wyspie w Pile!   Kto zainspirował Cię…