Nowości - 22nd Czerwiec 2022
Sekcje:

Kórnik, czyli parkrun Błonie

FB_IMG_1651327417367

19 km – dokładnie tyle wynosiła odległość do mojego NENDY, czyli najbliższej nieodwiedzonej lokalizacji parkrun (ang. nearest event not done yet). Niby niewiele, a jednak przez długi czas, mimo kilkukrotnych prób zaplanowania tej wizyty, nie udawało mi się dotrzeć do parkrun Błonie w Kórniku, bo właśnie o tej lokalizacji mowa. 

 

Jako osoba niezmotoryzowana miałam trzy opcje dojazdu z Poznania: wczesnoporanny trening na rowerze, autobus (choć przyjazd na miejsce o godz. 8:59 byłby dość ryzykowny) lub uśmiechnięcie się do zaprzyjaźnionego parkrunnera z samochodem i odbycie wspólnej turystyki parkrunowej. Jak możecie zgadywać, wybrałam opcję numer 3 (dzięki, Adrian!) i w ten sposób po tygodniach przekładania terminu wyjazdu, w końcu się udało! Nareszcie mogłam zobaczyć trasę parkrun Błonie w Kórniku na własne oczy, a nie tylko oglądać ją na zdjęciach w mediach społecznościowych. 

 

Na miejsce zbiórki dotarliśmy chwilę przed 9:00, dzięki czemu mogłam wziąć udział w odprawie dla debiutantów. Oprócz mnie były też osoby, dla których to był w ogóle pierwszy parkrun w życiu, co zawsze sprawia, że wracam myślami do czasów, kiedy sama zaczynałam swoją przygodę z parkrun. Pamiętam swoje obawy przed pierwszym spotkaniem, pierwsze zmagania na pagórkowatej trasie na poznańskiej Cytadeli, pierwsze poprawione rezultaty i pierwsze parkrunowe znajomości. 

 

278775728_291204636544413_2663123581274006130_n

 

Tym razem jednak na odprawie dla debiutantów najbardziej interesował mnie przebieg trasy (zgubienie się na trasie to chyba najczęstsza obawa wśród parkrunowych turystów). Otóż w Kórniku trasa biegnie najpierw prostym odcinkiem o długości ok. 1.3 km, potem do pokonania są dwie pętle po leśnych ścieżkach, a na koniec należy wrócić prostym odcinkiem na linię startu, która jest jednocześnie linią mety. I choć nie lubię biegać kółek, to muszę przyznać, że trasa parkrun Błonie w Kórniku jest tak malownicza, że nawet fajnie było pokonać część trasy po raz drugi, żeby pozachwycać się porannym spokojem kórnickiego lasu. Podobno można spotkać sarny przebiegające przez trasę, ja jednak nie miałam takiego szczęścia. 

 

Część trasy wiedzie wzdłuż Jeziora Kórnickiego, skąd mamy widok na majestatyczny Zamek w Kórniku oraz klimatyczną promenadę znajdującą się po drugiej stronie jeziora – to zresztą miejsca, które każdy parkrunowy turysta wręcz powinien odwiedzić po zakończonym spotkaniu. Na listę “obowiązkowych rzeczy do zobaczenia w okolicy” należałoby również wpisać Kórnickie Arboretum, w którym wiosną można podziwiać m.in. przepięknie kwitnące magnolie.

 

5km biegu bardzo szybko minęło i już po chwili – wśród oklasków wolontariuszy i w towarzystwie gromadki komarów – wbiegałam na metę. Tego dnia na mecie zameldowało się dokładnie 31 uczestników i mniej więcej taka frekwencja co tydzień utrzymuje się w tej lokalizacji. Ja natomiast cieszyłam się z najniższego uzyskanego numeru na swoim tokenie w mojej dotychczasowej parkrunowej karierze oraz ze zdobytej literki “B” w parkrunowym alfabecie lokalizacji. Do tego obowiązkowe zdjęcie w ramce i wizytę na parkrun w Kórniku można uznać za udaną! 

 

FB_IMG_1651327511377

 

Na koniec warto dodać, że niedługo parkrun Błonie będzie obchodził swoje pierwsze urodziny, jako że inauguracyjne spotkanie odbyło się dokładnie 3 lipca 2021 roku. Jeśli więc od dłuższego czasu rozważaliście wizytę w tej lokalizacji, ale czekaliście na odpowiedni moment, to teraz jest idealna okazja, żeby zapisać sobie tę datę do kalendarza i wybrać się do Kórnika. Na miejscu na pewno będzie czekać na Was szybka i płaska trasa, uśmiech na twarzach wolontariuszy i uczestników i przemiła, rodzinna atmosfera. 

 

278610573_291204359877774_3370043654993696977_n

 

To co, będziecie?

 

Ania Ziombek

Fot. Bartek Ciechacki

Prześlij znajomemu:

parkrun mielno-mariusz mazurczak

Pocztówka z wakacji

W końcu się doczekaliśmy! Już jest! Znowu mamy lato!   A jak lato, to wakacje i “Wakacyjna pocztówka parkrun”, która już chyba na stałe zagości w naszym kalendarzu, bo cieszy się całkiem sporym zainteresowaniem. W ubiegłych latach chętnie dołączaliście do naszej akcji, przesyłając nam zdjęcia z Waszych wakacji.   No dobrze, ale może przypomnijmy o…

FB_IMG_1651327417367

Kórnik, czyli parkrun Błonie

19 km – dokładnie tyle wynosiła odległość do mojego NENDY, czyli najbliższej nieodwiedzonej lokalizacji parkrun (ang. nearest event not done yet). Niby niewiele, a jednak przez długi czas, mimo kilkukrotnych prób zaplanowania tej wizyty, nie udawało mi się dotrzeć do parkrun Błonie w Kórniku, bo właśnie o tej lokalizacji mowa.    Jako osoba niezmotoryzowana miałam…