Nasi uczestnicy, Nowości, Podróże z parkrun - 23rd Sierpień 2023
Sekcje:

Świętując w Bushy parkrun

Bushy10

Najtrudniej wyjść na pierwszy parkrun. Zawsze znajdzie się milion powodów, nadających wyższy priorytet, by w sobotę nie dotrzeć na linię startu. Po pierwszym, drugim, trzecim parkrunie powoli zaczynasz wsiąkać w tę wyjątkową atmosferę. Po 50 nie wyobrażasz sobie weekendu bez przebieżki w gronie parkrunowej rodzinki, a 100 parkrun, kiedy już czujesz, że parkrun krąży w twoich żyłach, to wyjątkowa okazja do świętowania z rozmachem.

 

Na początku sierpnia przypadł 100 parkrun Zosi Koźlik, który postanowiła uczcić w miejscu, gdzie wszystko się zaczęło! A było to tak:

 

W sobotę 5 sierpnia w Londynie zapowiadane były strajki kolei, a w całym UK spodziewany był sztorm Antoni. Z pewnością odstraszyło to wielu biegaczy od przybycia w tym dniu na sobotnią piątkę w Bushy Park w Teddington, UK, ale nie mnie! Od kilku tygodni planowałam obchodzić swój jubileuszowy setny bieg w miejscu, w którym w 2004 roku odbył się pierwszy parkrun, a które dziś uchodzi za jeden z największych parkrunów na świecie, gromadząc cotygodniowo ponad tysiąc osób. Tutaj możecie poczytać więcej:

https://www.parkrun.org.uk/bushy/

https://www.parkrun.com/about/our-story/

 

O poranku, zaopatrzona w wodoszczelną kurtkę i parasol wyruszyłam w deszczu do mekki parkrunner’ów. Zgadnijcie, czy w czasie biegu padało? Oczywiście trafiliśmy na godzinne okno pogodowe.

 

Odprawa debiutantów przypominała występ stand-up’era przed ponad dwustuosobową grupą tzw. first timers. Dużo śmiechu, interakcji, żartów nawiązujących do lokalizacji, z których przybyli goście. Oczywiście nie zabrakło niezbędnych dobrze nam znanych informacji takich jak: no barcode, no result.

 

Bushy1

 

Następnie mikrofon przejęła koordynatorka biegu. Jakże dumna byłam, kiedy wyczytała mnie, obchodzącą swój jubileusz. Setka brzmi zacnie, czyż nie? Niestety mina zrzedła mi coraz bardziej, słysząc wyczytywanych kolejnych jubilatów świętujących 250, 500 biegi, aż w końcu 750 jubileusz jednego z uczestników. Zakładając, że rok ma 52 tygodnie, 750 jubileusz oznacza 14,5 lat regularnych parkrunów. Wszystko przed nami!

 

W Bushy parkrun linią startu jest cała szerokość łąki, na której zgromadzeni są biegacze. Dopiero po 200-300 metrach zaczyna się formować kolumna przemierzająca dalej alejki parku.

 

Bushy

 

Planowałam pobiec bardzo spokojnie, żeby móc delektować się chwilą, ale wyprzedzało mnie tylu emerytów, że nie wytrzymałam presji  i musiałam przyspieszyć. I to jest chyba najsilniejsze wspomnienie, które pozostanie w mojej pamięci – spora grupa osób, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, grubo po sześćdziesiątce, która jest uśmiechnięta, wysportowana i biega szybciej niż niejeden nastolatek. Co więcej, osoby po osiemdziesiątce mają w Bushy swój punkt, gdzie się gromadzą przed startem i ruszają truchtem lub marszem, żeby wspólnie pokonać cały dystans. Pozazdrościłam i też zamierzam się tak starzeć!

 

W naszej lokalizacji rzadko biegamy z psiakami. W Bushy widać było sporo czworonogów. Ku mojemu zaskoczeniu, wszystkie grzecznie na krótkich smyczach, które wydawały się czymś naturalnym. Jak się okazuje – kwestia przyzwyczajenia. Może pora przyuczyć mojego sierściucha?

 

Będąc przy wątku zwierzęcym, warto wspomnieć, że Bushy Park to drugi pod względem wielkości spośród królewskich parków w Londynie. Żyją w nim np. jelenie i daniele. Jaki to ma związek z bieganiem? Otóż taki, że sporą część mojej uwagi podczas biegu poświęciłam na omijanie licznych skupisk brązowych kuleczek różnych wielkości, if you know what I mean…

 

Na długości całej trasy rozstawieni byli wolontariusze. Ich głównym zadaniem było wskazywanie drogi na rozwidleniach parkowych dróżek. Przypuszczam jednak, że mieli też drugą nieformalną rolę, tj. doping. Każdy na swój sposób zagrzewał biegaczy do dalszego wysiłku, czy to skandując: “well done, keep going!”, czy trąbiąc lub hałasując w inny sposób. Takie to miłe!

 

W końcu meta, a za nią dwa tunele mety, w których przybyli finiszerzy swobodnie konwersowali do czasu otrzymania tokena. W moim przypadku pobyt w tunelu mety zajął spokojnie ponad 5 minut. Gdybym wiedziała, że zostanę poproszona o tę notatkę, przyjrzałabym się dokładniej jakim cudem, przy dziesiątkach osób wbiegających jednocześnie na metę bez chipów, wolontariuszom udało się przypisać czas do danego biegacza. Wynik, który dostałam mailowo, różnił się od mojego zegarkowego o zaledwie 4 sekundy.

Bushy3

 

Bushy4

 

Skanujący stanowili grupę kilku osób, które po parkrunie sortowały tokeny setkami, a następnie kolejno w obrębie danej setki – skala stawia spore wyzwania!

 

Bushy6

 

W organizację biegu zaangażowanych było łącznie 62 wolontariuszy – niesamowite!

 

Bushy5

 

Na mecie zameldowały się 983 osoby, co dla Bushy parkrun było powodem do zmartwienia, ponieważ drugi raz w 2023 roku liczba uczestników spadła poniżej 1000. Tydzień później, na starcie stawiły się 1322 osoby.

Sprawdziłam z ciekawości wyniki czołówki – na metę z czasem poniżej 20:00 przybiegło 66 osób, a kolejne 40 zmieściło się w 21:00. Jeśli chcecie sprawdzić gdzie plasuje się Wasze tempo, link do wyników poniżej:

https://www.parkrun.org.uk/bushy/results/942/?utm_medium=email&utm_source=resultsemail&utm_campaign=systememail.

 

Kawka, herbatka również na terenie parku, tutaj niestety deszcz już dłużej nie wytrzymał i chlusnął na nas mokrą dawkę sowitej motywacji, zmuszając nas do kolejnego sprintu – tym razem w poszukiwaniu zadaszenia.

 

Bushy7

 

Choć Bushy Park położony jest dość daleko od centrum Londynu, z aplikacją https://citymapper.com/london łatwo można wybrać optymalne opcje dojazdu. W słoneczny dzień warto zabrać ze sobą niebiegających towarzyszy z koszami piknikowymi. Bushy Park to rozległy teren dający wytchnienie od zatłoczonego centrum Londynu.

 

Zachęcam do sprawdzenia tanich lotów. Kto wie, może za jakiś czas pielgrzymka turystów parkrun Kalisz ruszy do kolebki parkrun? Polecam gorąco, nawet w deszczu…

Gdziekolwiek byście nie byli, pamiętajcie: jest sobota, jest parkrun!

 

Bushy8

 

Zosia Koźlik

 

Prześlij znajomemu:

Kalendarz parkrun Polska

Kalendarz wydarzeń 23-30.09.2023

Zapraszamy do zapoznania się z wydarzeniami, które będą miały miejsce w najbliższych tygodniach. Dla Waszej wygody w jednym miejscu gromadzimy informacje o nowych lokalizacjach, specjalnych edycjach, urodzinach czy też okrągłych spotkaniach w ramach poszczególnych lokalizacji parkrun w Polsce.   INAUGURACJA LOKALIZACJI Sobota, 23.09.2023 r. - parkrun Pałac Książęcy, Żagań Sobota, 30.09.2023 r. - parkrun Młynówka Królewska, Kraków…

352218769_859177478909432_6436310893347833037_n

Duńsko-szwedzki długi weekend

Edycje specjalne, czyli obiekt szczególnego zainteresowania parkrunowych turystów, to edycje, które odbywają się w dodatkowy dzień w ciągu roku, który nie jest sobotą. Lokalizacje parkrun mogą w ciągu roku przeprowadzić jedną dodatkową edycję – w Polsce są one organizowane w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Pozostałe kraje przyjęły jednak inne dni jako dodatkowy dzień do parkrunowego…